HSW czeka prywatyzacja
Resort skarbu planuje prywatyzację Huty Stalowa Wola (HSW), producenta sprzętu obronnego i maszyn budowlanych - napisał \"Puls Biznesu\".
— Otrzymaliśmy koncepcję pozyskania inwestora od zarządu firmy. Jest analizowana przez ministerstwo — mówi Krzysztof Łaszkiewicz, wiceminister skarbu.
Huta chce wydzielić majątek związany z produkcją obronną (choć dziś głównie zajmuje się produkcją cywilną, m.in. dla Volvo) i przekazać go do Bumaru, holdingu konsolidującego sektor. Część produkująca maszyny miałaby być sprzedana inwestorowi. Nieoficjalnie pojawiają się informacje, że firma nastawia się na wejście JCB, brytyjskiego potentata w dziedzinie produkcji maszyn. Oficjalnie jednak na ten temat nikt nie chce się wypowiadać.
Krzysztof Łaszkiewicz nie chce oceniać planu HSW. Czeka m.in. na powołanie zarządu Bumaru, który opracuje strategię i wskaże aktywa, które mają być włączone do holdingu, a które należy sprywatyzować.
Plan HSW musi jeszcze zaopiniować rada nadzorcza. Jej wybór zaplanowano na 18 marca, na walne. Na krótkiej liście do rady jest Ryszard Kardasz, który przed laty kierował zakładem.
Dziś powinna rozstrzygnąć się sprawa podwyżek w HSW. Związkowcy grożą strajkiem i domagają się podwyżki o 300 zł (150 zł dla każdego pracownika i drugie tyle zależne od decyzji kierowników wydziałów). Zarząd HSW proponuje podwyżkę o 100 zł dla wszystkich. O większej decydowaliby kierownicy wydziałów.