Według prognoz produkcja ropy w USA wyniesie średnio 13,23 mln baryłek dziennie

1548658851 kopalnia ropy naftowej i gazu ziemnego lubiatow11 pgnig

fot: PGNiG

Przed rokiem giełdowy kurs akcji PGNiG przekraczał 7,5 zł, w czwartek nieznacznie przekraczał 3,7 zł.

fot: PGNiG

Od kiedy Donald Trump został wybrany na kolejnego prezydenta USA, amerykański przemysł naftowy i gazowy przeżywa sporą hossę. Znajduje to odzwierciedlenie nie tylko na giełdach, ale także w przewidywaniach dotyczących przyszłej produkcji.

Według najnowszych przewidywań US Agencja Informacji o Energii (EIA) produkcja w USA ropy i gazu może znowu sięgnąć rekordowych poziomów. Z kolei Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) oraz Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) przewidują spowolnienie popytu na ropę, spowodowane głównie mniejszą konsumpcją w Chinach.

IEA spodziewa się, że pod koniec 2024 r. produkcja ropy w USA wyniesie średnio 13,23 mln baryłek dziennie, co oznacza wzrost o około 300 tyś baryłek w porównaniu z ubiegłorocznym rekordem. Wcześniejsza prognoza EIA przewidywała, że pod koniec roku produkcja ropy w USA ustabilizuje się na poziomie 13,22 mln baryłek dziennie i oczekuje dalszego wzrostu w 2025 r. do 13,53 mln baryłek dziennie.

Tymczasem Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) zauważa, że wraz ze wzrostem optymizmu, co do wydobycia w Stanach Zjednoczonych, światowy popyt na ropę zmaleje. Jej eksperci spodziewają się, że światowy rynek ropy naftowej zaliczy sporą nadwyżkę. Podobne prognozy opublikował także OPEC, obniżając swoje szacunki wzrostu światowego popytu w 2025 r. do 1,54 mln baryłek dziennie z pierwotnych 1,64 mln baryłek.

Z jednej strony popyt na ropę ulega spowolnieniu, z drugiej strony kraje spoza OPEC, takie jak Arabia Saudyjska, Irak czy Iran, zwiększają podaż. Na to zwraca uwagę również IEA. Prognozuje wzrost produkcji spoza OPEC o 1,5 mln baryłek dziennie w przyszłym roku, przy wyższej produkcji w USA, Gujanie, Kanadzie i Brazylii.

Wzrost obaw o bezpieczeństwo dostaw ropy naftowej ma miejsce w kontekście rynku globalnego, który od jakiegoś czasu wydaje się dobrze zaopatrzony – stwierdziła w raporcie IEA. Taka sytuacja sugeruje, że państwa dążą do dywersyfikacji dostaw ropy w obawie przed zagrożeniami geopolitycznymi – podkreślają eksperci.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krzysztof Surma odwołany z funkcji wiceprezesa Tauronu

Rada nadzorcza grupy Tauron Polska Energia odwołała Krzysztofa Surmę z funkcji wiceprezesa do spraw finansów z dniem 14 września 2026 r. - podała w poniedziałek spółka.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Sytuacja hydrologiczna staje się jednym z głównych wyzwań energetyki

Obok paliwa, to woda staje się jednym z głównych wyzwań dla energetyki - ocenił prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski. Zaznaczył, że m.in. przez sytuację hydrologiczną niektóre starsze elektrownie węglowe mają problemy z wypełnianiem obowiązków wynikających z rynku mocy.

Ceny na stacjach paliw w tym tygodniu będą dalej rosnąć, ale nie sięgną 10 zł za litr

Ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego - 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty - wskazała analityczka biura Reflex Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.