Holding ściga się z czasem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

– Chcę uczciwie pokazać, w jakiej sytuacji jest obecnie Holding. Musimy mieć świadomość, że jest to sytuacja kryzysowa. Musimy wspólnie zastanowić się jak obronić firmę oraz co może się dziać, jeśli nie zostanie przeprowadzony program naprawczy – uprzedzał w połowie stycznia br. prezes KHW Zygmunt Łukaszczyk

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Związki zawodowe w Katowickim Holdingu Węglowym uzgadniają wciąż z zarządem projekt programu naprawczego, który jak najszybciej powinien wejść w życie, jeśli spółka chce myśleć o spokojnej przyszłości.

- Liczymy na utrzymanie płynności finansowej przez najbliższe dwa miesiące. Bez planu naprawczego, który pokaże drogę wychodzenia z obecnej nad wyraz złożonej sytuacji w kwietniu br. możemy płynność tę utracić - potwierdził TG Wojciech Jaros, rzecznik KHW.

Konsultacje ze stroną społeczną trwają od grudnia 2014 r. Zarząd KHW proponuje rozwiązania, które pozwoliłyby spółce dostosować się do trudnej sytuacji rynkowej. Do momentu przyjęcia programu w ostatecznym kształcie firma nie chce ujawniać szczegółów. Udało się nam jednak poznać kluczowe założenia planu naprawy KHW.

- Chcę uczciwie pokazać, w jakiej sytuacji jest obecnie Holding. Musimy mieć świadomość, że jest to sytuacja kryzysowa. Musimy wspólnie zastanowić się jak obronić firmę oraz co może się dziać, jeśli nie zostanie przeprowadzony program naprawczy - uprzedzał w połowie stycznia br. prezes KHW Zygmunt Łukaszczyk, dodając, że na wiele elementów (ceny węgla na rynkach światowych i europejskich, zapotrzebowanie ze strony energetyki, itp.), które wpływają na kondycję KHW, spółka nie ma żadnego wpływu.

Plan naprawczy KHW na bieżąco dopasowywany był też do kształtu nowelizowanej w parlamencie ustawy górniczej. W przypadku, gdyby zdecydowano się wprowadzić do uzgodnień ewentualne dobrowolne odejścia górników z pracy, firma zamierza skorzystać z tych samych zasad, które rząd zagwarantował pracownikom Kompanii Węglowej (m.in. w zakładach przenoszonych do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, w zakresie emerytur pomostowych i odpraw).

Kluczowym problemem KHW jest dzisiaj przyszłość Bożych Darów, które stoją przed najtrudniejszymi decyzjami. Ruch wydobywczy wchodzi w skład kopalni Murcki-Staszic, przynosi straty i przyczynił się do złego wyniku połączonych kopalń w 2014 r. (zdaniem kierownictwa KHW sam Staszic bez obciążeń wypracowałby aż 70 mln zł zysku). KHW ocenia, że węgiel w Bożych Darach jest kiepskiej jakości a warunki geologiczno-górnicze komplikują eksploatację.
Boże Dary wydobywają ok. 1 mln t węgla rocznie przy zatrudnieniu 2,2 tys. osób.

- Analizując różne warianty, wyliczyliśmy, że ruch Boże Dary mógłby utrzymać się przy obecnych cenach i kosztach, gdyby pracował tam... jeden górnik - wyjaśniał Zygmunt Łukaszczyk, prezes KHW. Inny ratunek polegałby na dwukrotnym zwiększeniu wydobycia, ale to też utopia. Bożym Darom pozostaje więc twarda optymalizacja: w praktyce oznacza to wycofanie się z eksploatacji.

- Ale pod warunkiem wydobycia wszystkiego, co zostało rozcięte i przygotowane. Boże Dary pracowałyby na pewno do listopada przyszłego roku - zastrzegał pod koniec zeszłego roku prezes Holdingu.

Związkowcom przedstawiono pod rozwagę trzy warianty: 1. zamrożenie (przerwanie wydobycia) i czekanie na lepsze czasy; 2. zakończenie wydobycia własnymi siłami; 3. przekazanie Bożych Darów do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, która według rządowych deklaracji otrzyma pomoc finansową państwa, by wygasić kopalnię.

Zygmunt Łukaszczyk podkreśla, że przy całej operacji priorytetem KHW będzie zagospodarowanie pracowników.
- Fachowiec górniczy to skarb, którego przygotowanie kosztuje i trwa kilka lat. Nie możemy sobie pozwolić, żeby pozbywać się z naszej firmy ludzi z dobrymi kwalifikacjami - mówił prezes KHW w rozmowie z TG.

W KHW trwa kolejna runda rozmów ze stroną społeczną nad projektem programu naprawczego. Spółka szacuje, że jeśli zostanie szybko przyjęty, to 2015 r. zakończyłby się już na minimalnym plusie finansowym, natomiast na koniec 2016 r. zysk byłby już spory.

- Wynik możemy polepszyć m. in. przez uzyskiwanie większej ilości węgli grubych, osiągających lepsze ceny niż miały, pozbywając się elementów majątku niepotrzebnego dla utrzymania produkcji, dokonując zmian organizacyjnych niosących oszczędności - wylicza Wojciech Jaros, rzecznik KHW. Jednym z rozważanych pomysłów na optymalizację zasobów KHW mogłoby być sprzedanie spółki-córki - Zakładów Energetyki Cieplnej.

Po rezygnacji z planu emisji obligacji zagranicznych w euro (ze względu na ogromny koszt takiej pożyczki, która pożarłaby pięcioletnie zyski firmy) KHW znajduje się teraz pod dużą presją czasu. Polskie banki nie są obecnie łatwym rozmówcą dla górnictwa.

- Dla prowadzenia rozmów z instytucjami finansowymi, dotyczącymi kredytowania, trzeba przedstawić im program, wskazujący, że pożyczone pieniądze zostaną przez nie odzyskane. Silny spadek cen węgla spowodował, że rozmowy o kredytach, bez których nie jest w stanie dziś funkcjonować żadna firma, są trudne. Obecnie liczymy na utrzymanie płynności finansowej przez najbliższe dwa miesiące. Bez planu naprawczego, który pokaże drogę wychodzenia z obecnej, nad wyraz złożonej sytuacji, w kwietniu możemy płynność tę utracić - mówi Wojciech Jaros, rzecznik KHW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.