Holandia: nowy reaktor jeszcze nie teraz

fot: Wikipedia

Borselle, jedyna holenderska siłownia jądrowa

fot: Wikipedia

Holenderska spółka energetyczna Delta poinformowała, że z powodu ogólnej sytuacji odkłada o 2-3 lata decyzję o rozpoczęciu budowy nowego reaktora w elektrowni jądrowej Borselle. Delta podkreśliła, że powróci do projektu, gdy "sytuacja ulegnie poprawie".

Firma ogłosiła, że decyzja ta jest skutkiem wielu czynników:
• kryzysu finansowego,
• związanych z nim zmniejszenia zapotrzebowania na energię i niskiego poziomu jej cen,
• wymaganych dużych inwestycji,
• ogólnego klimatu inwestycyjnego itp.,

Spółka dodała, że na decyzję wpływ miała również niepewność, co do przyszłości europejskiego systemu handlu emisjami gazów cieplarnianych oraz podziału uprawnień do emisji.

Stopień niepewności jest zbyt duży jak na projekt tej wielkości - konkluduje Delta. Firma podała też, że projekt zostanie odwieszony, gdy ogólna sytuacja się poprawi, co - w ocenie Delty - może nastąpić w ciągu 2-3 lat.

Spółka podkreśla również, że jest przekonana, iż energia z atomu jest kluczowym czynnikiem zmniejszenia zależności od paliw kopalnych i obniżenia emisji.

Rząd Holandii prezentuje podobne stanowisko. "Elektrownie jądrowe nie emitują CO2 i podnoszą pewność zaopatrzenia w energię" - głosi strona internetowa rządu. Podkreśla on tam również, że opowiada się za szybkim przeprowadzeniem wszystkich formalności, niezbędnych do rozpoczęcia budowy nowej elektrowni.

Należąca do holenderskich samorządów gminnych i regionalnych Delta jest udziałowcem EPZ - operatora jedynej holenderskiej elektrowni jądrowej Borselle, która ma działać do 2034 r. Spółka planuje zbudować w tym samym miejscu reaktor o mocy 1000-1600 MW, który miałby zostać uruchomiony - wliczając opóźnienie decyzji o budowie - ok. 2020 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.