Hodowla skóry dla każdego z oparzonych górników będzie trwać około dwóch tygodni

1651079875 sitkowska2

Dr Anna Sitkowska z siemianowickiego CLO przy pracy w pomieszczeniach laboratoryjnych, gdzie hoduje się skórę dla oparzonych górników

W siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń im. dr. Stanisława Sakiela leczonych jest obecnie 19 ofiar wypadku w kopalni Pniówek. Dwóch przebywa na oddziale intensywnej terapii medycznej. Jeden z pacjentów jest w stanie krytycznym. Stan drugiego poprawił się i jest stabilny. Pacjent został już rozintubowany.

W pozostałych oddziałach szpitalnych leczonych jest 17 górników z Pniówka. Mają poparzone ciała i drogi oddechowe. Są poddawani skomplikowanym procedurom medycznym.

Gdy oparzeniu uległa mniejsza część ciała, u pacjentów można wykonać przeszczepy własnej skóry. Wystarczy kawałek skóry pacjenta, by przeprowadzić hodowlę jego komórek.

- Dosłownie niewielki wycinek wielkości znaczka pocztowego i możemy rozpocząć hodowlę – podkreśla dr Agnieszka Klama-Baryła, kierownik Banku Tkanek i Pracowni Hodowli Komórek i Tkanek w CLO.

Pobrana tkanka, już w warunkach laboratoryjnych, zostaje roztrawiona, czyli rozdzielona na naskórek i skórę właściwą. Pojedyncze komórki przygotowuje się do namnożenia w specjalnych pojemnikach zwanych butelkami hodowlanymi. Hodowla takiej skóry dla każdego z oparzonych górników będzie trwać około dwóch tygodni.

Sama hodowla musi przebiegać w warunkach sterylnych. W pomieszczeniach laboratoryjnych muszą panować ściśle określone warunki, a więc odpowiednia wilgotność powietrza i jego wymiana, ciśnienie i temperatura. Chodzi o to, aby wyeliminować zagrożenie zakażeniem i uzyskać materiał stuprocentowo bezpieczny dla pacjenta.

Jest jeszcze jedna nowość w leczeniu osób oparzonych, która pojawiła się w siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń zupełnie niedawno. Otóż z błony owodniowej produkowane są krople wspomagające leczenie poparzonych oczu.

Warto dodać, że u wszystkich hospitalizowanych górników z Pniówka stwierdzono oparzenia dróg oddechowych. Tego rodzaju urazów nie da się już leczyć przeszczepami. Jedyną szansą na wyleczenie pozostaje zatem komora hiperbaryczna. Leczenie w niej zmniejsza obrzęk i ryzyko pogłębienia oparzenia i poprawia ukrwienie tkanek. Przyśpiesza ponadto gojenie dróg oddechowych, ograniczając powikłania z tym związane.

 

 

 

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.