HMS Niwka Coal Production Company chce wznowić wydobycie w Sosnowcu

Niwka moderzejow

fot: ARC

Historyczne zdjęcie zlikwidowanej kopalni Niwka-Modrzejów

fot: ARC

Mimo że od zamknięcia kopalni \"Niwka-Modrzejów\" minęło dziesięć lat, spekulacjom na temat jej reaktywacji nie ma końca. Być może marzenia o powrocie kopalni ma górniczą mapę Polski spełnią się za sprawą zarejestrowanej w Polsce firmie HMS Niwka Coal Production Company z siedzibą w Katowicach. O sprawie napisaliśmy w portalu nettg.pl w styczniu a informacje o wznowieniu wydobycia w Sosnowcu potwierdza wtorkowy \"Dziennik Zachodni\".

HMS Niwka CPC jest spółką córką berlińskiej firmy HMS Bergbau AG, zajmującej się działalnością na międzynarodowym rynku węgla. W przygotowanie projektu wznowienia wydobycia z byłej KWK Niwka-Modrzejów inwestor zaangażował katowicką firmę Business Consulting.

Dyrektor Andrzej Szędzielarz potwierdził, że trwają prace nad tym projektem. Ze wstępnej analizy wynika, że aby uruchomić produkcję, trzeba zainwestować miliard złotych, ale biznes i tak byłby opłacalny.

Według różnych ocen do wydobycia w KWK Niwka jest jeszcze 50 milionów ton węgla. Tuż przed zaprzestaniem wydobycia otwarto nową ścianę, poświęconą przez sosnowieckiego biskupa, Adama Śmigielskiego. Jej zasoby oceniane były na 6 mln ton. Można je wydobywać przez trzy, cztery lata. Ściana miała długość 240 metrów, 1400 metrów wybiegu i wysokość aż 3,6 metra.

- Uruchomienie kopalni oznaczałoby ożywienie Niwki. Dzisiaj to dzielnica Sosnowca pokryta kurzem zapomnienia. Ludzie wyprowadzają się, bo nie widzą perspektyw. Dla nas nie jest ważne, kto zdecyduje się wydać miliony na jej reaktywację. Ważne, że byłaby praca, a co za tym idzie szansa na rewitalizację okolicy - mówi Zygmunt Witkowski, radny i wieloletni pracownik KWK Niwka-Modrzejów.

Tuż przed zaprzestaniem wydobycia otwarto w kopalni nową ścianę. Wyposażenie oddanej przed zamknięciem kopalni ściany kosztowało 14 mln zł. Złoża i sprzęt zostały na dole zalane. Ścianę zamknięto, a nie zakończono nawet jej rozruchu. - O ile wiem, to niemieccy inwestorzy chcieliby wydobywać węgiel na poziomie 600 metrów. Szacują zatrudnienie na ok. 1000 osób. To byłaby dla nas, pracowników kopalni, satysfakcja - uważa Witkowski.

Co ważne, do pracy w zawodzie mogliby wrócić górnicy, którzy odeszli z kopalni biorąc odprawy. Nie wykluczają powrotu również ci, dla których kopalnia Niwka-Modrzejów ma wymiar symboliczny.

Czytaj też:
„Niwka-Modrzejów” prawdopodobnie odżyje


Historia KWK \"Niwka\"

Początki kopalni \"Niwka\" datuje się na rok 1833, kiedy to w Niwce powstała kopalnia pod nazwą Jerzy.
W latach 1909 - 1912 w kopalni zbudowano nowy szyb \"Kazimierz\", który w 1919 roku stał się głównym szybem wydzielonej kopalni \"Modrzejów\". W 1942 roku koncern Preussag nadał oddzielnym kopalniom \"Niwka\" i \"Modrzejów\": wspólną nazwę \"Theodor Körner\".
Od 1945 kopalnia nosiła z kolei nazwę: \"Niwka-Modrzejów\".
W 1998 roku podjęto decyzję o likwidacji kopalni. 26 maja 1999 roku związki zawodowe kopalni podpisały porozumienie, w którym zgodziły się na zlikwidowanie kopalni. Wydobycie węgla sosnowieckiej w kopalni \"Niwka-Modrzejów\" zakończyło się 1 czerwca 1999 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.