Hiszpański rząd chce miliona samochodów z napędem elektrycznym
- Samochody elektryczne to przyszłość i napęd rewolucji przemysłowej – oznajmił Sebastian.
Rząd niedawno przedstawił plany zmniejszenia w ciągu dwóch lat zużycia energii o 10 procent, co pozwoliłoby zaoszczędzić 5 mld euro rocznie w sytuacji, kiedy ropa drożeje, a Hiszpania przeżywa gospodarcze spowolnienie. Wprowadzenie tych planów będzie kosztowało 245 mln euro.
Zaproponowane w nich środki obejmują m.in. docelowo o 20 procent wolniejszą jazdę po drogach. \"Za każdym razem, kiedy zdejmujemy nogę z pedału gazu, zasilamy dochód narodowy i zatrudnienie\" - powiedział minister.
Ograniczenie prędkości o 20 procent już obowiązuje w Barcelonie, drugim do wielkości mieście Hiszpanii. Dozwolona prędkość to 80 km na godzinę.
Inne posunięcia to m.in. zwiększenie zastosowania żarówek energooszczędnych. W tym celu rząd rozda 49 mln takich żarówek - pod dwie na każde gospodarstwo domowe, by zachęcić do ich używania.
Wprowadzone zostaną także restrykcje w stosowaniu latem klimatyzacji, a zimą - ogrzewania w budynkach publicznych. We wszystkich budynkach publicznych poza szpitalami termostaty zostaną latem ustawione na 26 stopni a zimą - na maksymalnie 21 stopni Celsjusza.