Historia: zwały węgla w kompleksie wojskowym w Szklarskiej Porębie

fot: Tomasz Rzeczycki

Śląski Dom dawniej służył jako strażnica Wojsk Ochrony Pogranicza

fot: Tomasz Rzeczycki

Widok zwałowisk węgla na kopalnianych placach kojarzy się z okresem nadprodukcji tego surowca i kłopotami z jego zbytem. Zdarzało się jednak w przeszłości, że nieracjonalnie wielkich rozmiarów zwały węgla powstawały u odbiorców. Taka sytuacja miała miejsce w jednym z kompleksów wojskowych w Szklarskiej Porębie w latach 80. XX w.

W miasteczku położonym za zachodnim krańcu Karkonoszy swą siedzibę miał batalion górski Łużyckiej Brygady Wojsk Ochrony Pogranicza. Podlegało mu kilka wysokogórskich strażnic, usytuowanych m.in. powyżej Hali Szrenickiej, na Przełęczy Karkonoskiej, na Przełęczy Jakuszyckiej czy też w Śląskim Domu pod Śnieżką. Żołnierskie zabudowania ogrzewane były węglem, który dostarczano do Szklarskiej Poręby koleją.

Gdy na początku lat osiemdziesiątych wybuchł w kraju kryzys ekonomiczny, nazbyt przezorni wopiści postanowili zgromadzić większą ilość węgla na zapas. Zwały węgla zaczęły narastać od czerwca 1981 r.

Irracjonalną sytuację wykryła kontrola gospodarcza w zakresie materiałowo-technicznym, przeprowadzona pod koniec lutego 1984 r. W dokumentach pokontrolnych zaznaczono, że utrzymywanie nadmiernych zapasów węgla powodowało obniżenie jego wartości kalorycznej poprzez lasowanie. Stan ten pogarszało dodatkowo to, że węgiel składowany był na wolnym powietrzu i na nieutwardzonym podłożu. Kontrola wykazała zgromadzenie 150 t węgla, podczas gdy roczne zużycie wynosiło około 40 t. Był to więc zapas na trzy lata.

Ilości zgromadzonego tam węgla nie były wprawdzie imponujące, bo zmieściłyby się w pięciu wagonach kolejowych, ewentualnie w pięciu ciężarówkach. Jednak zgromadzona tam ilość paliwa była niemożliwa do zużycia w ciągu jednego roku, nawet biorąc pod uwagę surowsze warunki górskie i dłużej trwające zimy.

W dzisiejszych realiach trudno sobie wyobrazić, żeby jakikolwiek podmiot zgromadził sobie trzyletni zapas węgla na swojej posesji. Wtedy jednak, jak się okazuje, było to możliwe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Są postępowania wyjaśniające, dotyczące praktyk największych bukmacherów

Prezes UOKiK prowadzi postępowania wyjaśniające, dotyczące praktyk największych bukmacherów - poinformował w poniedziałek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dodał, że sprawdza, czy firmy te nie stosują rozwiązań, które mogą nakłaniać konsumentów m.in. do częstszej gry.

Ministerstwo Energii o transformacji górnictwa: „Z poszanowaniem pracowników i regionów”

Transformacja górnictwa musi być prowadzona odpowiedzialnie - z poszanowaniem pracowników, mieszkańców i regionów, które przez dziesięciolecia rozwijały się wokół sektora wydobywczego – podkreślają w Ministerstwie Energii podsumowując pierwszy rok działalności resortu.

Była huta cynku, będzie osiedle mieszkaniowe

Na terenie dawnej huty cynku w Katowicach powstanie nowa dzielnica. Ekologiczne osiedle wybudowane zostanie w miejscu, gdzie prowadziły działalność przemysłową Zakłady Metalurgiczne Silesia. Właśnie zakończyły się konsultacje społeczne na temat tego, jak ma wyglądać ten fragment Katowic.

Nowe obwodnice w Śląskiem. GDDKiA prowadzi i planuje inwestycje za setki milionów złotych

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad kontynuuje budowę obwodnic w województwie śląskim. Najbardziej zaawansowane są prace przy obejściach Kroczyc i Pradeł, trwa także budowa drugiego etapu obwodnicy Poręby i Zawiercia. W przetargu pozostaje ponad 13-kilometrowa obwodnica Szczekocin i Goleniów, a dla kolejnych tras prowadzone są prace przygotowawcze.