Historia: ten pożar zabił dziesiątki górników

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 2008 r. w pobliżu głównego wejścia do kopalni ustawiono pomnik upamiętniający pożar z 1958 r. i jego ofiary

fot: Andrzej Bęben/ARC

58. rocznica największej tragedii w historii kopalni Makoszowy. 28 sierpnia 1958 r. w pożarze, który wybuchł 300 metrów pod ziemią, zginęło 72 górników. 87 poważnie zatruło się gazami. Najmłodszy górnik, który zginął pod ziemią miał 18 lat, najstarszy - miał 64 lata.

Jedni wiele lat przepracowali pod ziemią, najmłodszy stażem - zaledwie miesiąc. Pożar w kopalni wybuchł tuż przed pierwszą w nocy w przekopie IV na poziomie 300 metrów. W strefie zagrożenia znalazło się ponad 330 górników. Byli oni wyposażeni w aparaty ucieczkowe, których wydolność obliczono na 20 minut. Jednak dla wielu z nich czas ten okazał się niewystarczający.

Stefania Majchrzyk to córka Jerzego Steina - górnika, jednej z ofiar tego największego w historii kopalni pożaru. W 1958 roku miała zalewie trzy latka. Jej ojciec pracował w kopalniach, najpierw w Concordii, a potem Makoszowy, w sumie 21 lat.

- To był pierwszy dzień pracy mojego taty, po urlopie. Trzy dni po jego 48. urodzinach. Niewiele z tamtych dni pamiętam. Najbardziej sceny z cmentarza w Kończycach, gdzie w jednym rzędzie stało kilkadziesiąt trumien górników. Moja starsza o 6 lat siostra też najbardziej zapamiętała, to co działo się na cmentarzu - wspominała przed paru laty.

Chociaż o tej tragedii niewiele się mówiło, zwłaszcza w okresie PRL. Córka Jerzego Steina pamięta, że przez kilka lat na grobach poległych górników w Zabrzu Kończycach w rocznicę pożaru pojawiały się znicze. Potem jednak o ofiarach pożaru zapomniano.

Specjalna komisja pod kierownictwem wicepremiera Piotra Jaroszewicza ustaliła, że przyczyną pożaru było niezgodne z przepisami prowadzenie prac spawalniczych. Natomiast za główną przyczynę śmierci 72 górników uznano m.in.
• późne zauważenie zaprószonego ognia,
• spóźnioną reakcję dyspozytora,|
• brak śmiałej decyzji dozoru, co do wprowadzenia pod szyb ludzi zgromadzonych na poziomie 175 metrów, gdzie zginęło 42 górników.

Z katastrofy wyciągnięto wiele wniosków. Znalazły one niemal natychmiast praktyczne zastosowanie w całym polskim górnictwie. Przede wszystkim zdecydowano o wprowadzeniu oświetlenia elektrycznego w miejsce dotychczasowych lamp karbidowych, wprowadzono obowiązek stosowania pochłaniaczy oraz zaostrzono zasady i wymogi przewietrzania kopalnianych wyrobisk.

W 2008 r. w pobliżu głównego wejścia do kopalni ustawiono pomnik upamiętniający pożar i jego ofiary. Głaz, na którym umieszczono tablicę z nazwiskami poległych, otaczają trzy łuki obudowy podziemnego chodnika przypominające zarys wnętrza świątyni. Wokół niego z postumentu wyłaniają się stalowe płomienie. Pomnik zaprojektowała uczennica zabrzańskiego liceum sztuk plastycznych Oliwia Dabioch.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.