Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Historia: czeski górnik ucieka do Szwecji

fot: Tomasz Rzeczycki

Szlakiem turystycznym idącym obok Domu Śląskiego młody Czech przedostał się do Polski

fot: Tomasz Rzeczycki

Czeski górnik z karkonoskiej kopalni węgla chciał przez Polskę uciec na zachód. W Gdańsku złapała go milicja.

Dalibor Lojkosek miał 21 lat. Był zatrudniony w Kopalni Węgla Kamiennego Jan Šverma. Zakład ten znajdowała się we wsi Lampertice, położonej około 3 km na wschód od Žacléřa, u podnóża Karkonoszy. Kopalnia funkcjonowała w latach 1958-2004. Jej patronem był dziennikarz Jan Šverma, działacz Komunistycznej Partii Czechosłowacji, żyjący w latach 1901-1944.

Žacléř leży tuż przy granicy z Polską, w pobliżu Lubawki i Kotliny Kamiennogórskiej. W głowie czechosłowackiego górnika zrodził się więc pomysł, aby przedostać się nielegalnie do Polski i tą drogą szukać ucieczki do krajów kapitalistycznych. Był to nieczęsto podejmowany kierunek ucieczki w czasach komunistycznej. Wielokrotnie więcej było podejmowanych prób przedostania się na zachód w odwrotnym kierunku. To Polacy częściej przez Czechosłowację i Austrię usiłowali dostać się do Europy Zachodniej.

Udawał Polaka

Dalibor Lojkosek chociaż był pochodzenia inteligenckiego, to ukończył tylko dziewięć klas szkoły. W KWK Jan Šverma pracował jako górnik. Zamarzyła mu się ucieczka statkiem z polskiego portu morskiego do wolnego świata. Najpierw jednak potrzebował przedostać się na terytorium Polski. W tym celu 12 czerwca 1976 r. około godziny czternastej wjechał czechosłowackim wyciągiem krzesełkowym na najwyższy szczyt Karkonoszy - Śnieżkę (1602 m n.p.m.).

Ta graniczna góra była tłumnie odwiedzana przez turystów z obu państw, więc młody górnik postanowił wmieszać się w gwarny tłum. Najpierw zszedł szlakiem granicznym na Przełęcz pod Śnieżką, w stronę Śląskiego Domu. Tam dołączył się do polskiej wycieczki, z którą zszedł czarnym szlakiem do Kopy i dalej do Karpacza. Udało mu się to dlatego, że - jak wykazało dochodzenie - patrol Wojsk Ochrony Pogranicza zlekceważył sobie wtedy obowiązek legitymowania osób idących czarnym szlakiem pomiędzy Śląskim Domem a Kopą.

Z kopalni do więzienia

Niezatrzymywany przez nikogo uciekinier z Karpacza odjechał autobusem PKS do Jeleniej Góry, skąd pociągiem przez całą Polskę do Gdańska. W Gdańsku próbował w nocy wejść na pokład jednego z zagranicznych statków. I tutaj jego plan legł w gruzach, a plany popłynięcia przez Bałtyk do Szwecji zostały pokrzyżowane.

Czechosłowacki górnik został zatrzymany 17 czerwca 1976 r. o drugiej w nocy w Gdańsku przez patrol Milicji Obywatelskiej. Już nazajutrz po siódmej rano konwój Kaszubskiej Brygady WOP przetransportował młodego uciekiniera do Batalionu WOP Szklarska Poręba. Tego też dnia o godzinie jedenastej Polacy przekazali go stronie czechosłowackiej na spotkaniu granicznym na Przełęczy Okraj (1046 m n.p.m.) w Karkonoszach. Za ucieczkę z Czechosłowacji górnika kopalni Jan Šverma czekała kara więzienia w ojczyźnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez