Historia: akta pacyfikacji do archiwum IPN

fot: Andrzej Bęben/ARC

Poza ekspozycja Muzeum Izby Pamięci Kopalni Wujek zwiedzający będą mieli okazję zobaczyć historyczne miejsca na terenie kopalni na co dzień nie udostępniane do zwiedzania

fot: Andrzej Bęben/ARC

102 tomy akt prokuratorskich i sądowych oraz kilkadziesiąt teczek z załącznikami ze sprawy po zastrzeleniu górników w kopalni Wujek w grudniu 1981 r. trafiły z Sądu Okręgowego w Katowicach do archiwum katowickiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.

W IPN zostaną sporządzone cyfrowe kopie akt, by łatwiej było je udostępniać.

- Po opracowaniu akta te zostaną włączone do naszych zasobów i będą udostępniane na takich samych zasadach, jak pozostałe dokumenty z archiwum IPN. Wgląd w nie będą miały osoby represjonowane w PRL, naukowcy czy dziennikarze - zapowiedziała Monika Kobylańska z katowickiego IPN.

W grudniu 1981 r. po ogłoszeniu w Polsce stanu wojennego w katowickiej kopalni poległo 9 strajkujących górników a kilkudziesięciu zostało ciężko rannych w Katowicach i Jastrzębiu Zdroju.

Najwcześniejsze dokumenty pochodzą z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Gliwicach, której jeszcze w latach 1981-1982 zlecono śledztwo w sprawie. Są też materiały milicyjne o przygotowaniach do likwidacji strajków w kopalniach Wujek i Manifest Lipcowy w Jastrzębiu Zdroju. Sterowane przez władze śledztwo umorzono, do więzień trafili za to organizatorzy strajku. Po upadku komunizmu przez prawie 20 lat nie udało się prawomocnie osądzić winnych, którzy nadal służyli w MO i Policji. Dopiero w 2008 r. były dowódca zomowców otrzymał karę 6 lat więzienia, dwaj podwładni - 4 lat a 11 pozostałych - kary po 3,5 roku pozbawienia wolności.
Dla Stanisława Płatka, który w 1981 r. kierował komitetem strajkowym w Wujku, został ranny, aresztowany i skazany na 4 lata więzienia, dostępność akt sądowych nie stanowi wielkiej sensacji.

- Akta z pierwszego śledztwa w Gliwicach, oględnie mówiąc, nic nie zawierają. Zostały wyprane przez śledczych, a najważniejsze dowody rzeczowe niestety nie zachowały się. Na przykład pociski, które prokuratorzy niby zabezpieczyli. Osobom odpowiedzialnym za matactwa w tamtym śledztwie wytoczono proces sądowy, ale w 1989 r. premier Kiszczak wprowadził akt łaski dla wszystkich funkcjonariuszy państwowych, wojska, sądownictwa, policji, więc ich czyny zostały puszczone w niepamięć - mówi Stanisław Płatek, który zajmuje się Izbą Pamięci Muzeum przy kopalni Wujek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.