HIPH: spada produkcja stali zbrojeniowej

fot: Maciej Dorosiński

Według danych Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH) w Katowicach, na tle innych europejskich krajów sytuacja polskich wytwórców stali była w pierwszym półroczu relatywnie dobra

fot: Maciej Dorosiński

W ciągu siedmiu miesięcy tego roku polska produkcja stali zbrojeniowej zmniejszyła się o 27 proc. - szacują eksperci Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH). Izba ocenia, że jedną z przyczyn spadku są nadużycia w handlu tymi wyrobami.

Chodzi o proceder wyłudzania VAT-u w handlu wykorzystywaną głównie w budownictwie stalą. Z danych HIPH wynika, że nieuczciwe praktyki mogą obejmować co najmniej trzecią część polskiego obrotu stalą zbrojeniową, sięgając 500 tys. ton rocznie, przy wielkości polskiego rynku szacowanej na ok. 1,5 mln ton.

- To proceder bardzo dotkliwy dla budżetu państwa, ale także dla krajowych producentów, którzy nie są w stanie konkurować z zaniżonymi - bo wynikającymi z niepłacenia VAT-u - cenami wyrobów. Dlatego środowisku hutniczemu zależy na skutecznym ukróceniu nieuczciwych praktyk i takiej zmianie prawa, która je uniemożliwi - powiedział prezes HIPH dr Romuald Talarek.

W sierpniu skupiająca producentów i przetwórców stali HIPH porozumiała się w tej sprawie ze zrzeszającą sprzedawców Polską Unią Dystrybutorów Stali (PUDS). We wspólnym oświadczeniu obie organizacje wyraziły wolę współpracy w zwalczaniu nieuczciwych praktyk oraz wymianie informacji. Chodzi o to, by skutecznie przeciwdziałać patologiom i alarmować stosowne instytucje.

Prezes Talarek wskazał, że polskie huty nie są i nie będą w stanie konkurować cenowo z wyrobami tańszymi co najmniej o kilkanaście procent, dzięki temu, że nie został od nich odprowadzony 23-proc. podatek. Nasilanie się tego zjawiska może skutkować zmniejszaniem zdolności produkcyjnych lub redukcjami, przede wszystkim w sferze zatrudnienia.

O tym, że w obrocie prętami zbrojeniowymi istnieje szara strefa o wartości szacowanej nawet na 1,2 mld zł, świadczą dane dotyczące handlu. Statystyka pokazuje, że polscy odbiorcy deklarują sprowadzenie z zagranicy znacznie mniejszej ilości stali niż - według statystyk unijnych - do Polski wysłano. Różnica między tym, co miało do Polski trafić, a tym, co - według krajowych deklaracji - trafiło, z roku na rok rośnie. HIPH podejrzewa, że brakujące ilości są przedmiotem nieuczciwego, nieopodatkowanego VAT-em obrotu.

W 2010 r. statystyki krajów UE wykazały, że do Polski wysłano od nich ponad 370 tys. ton stali zbrojeniowej, podczas gdy w Polsce zadeklarowano przywóz blisko 150 tys. ton. W ubiegłym roku ta rozbieżność wzrosła dwuipółkrotnie, przekraczając 500 tys. ton. To wskazuje, że nawet 40 proc. obrotu tymi wyrobami może przechodzić przez ręce nieuczciwych podmiotów.

Mechanizmów wyłudzania VAT-u jest kilka. Z zasady uczestniczą w nich firmy potocznie nazywane "słupami", które omijają opodatkowanie szybko znikając z obrotu gospodarczego. Firmy dokonują transakcji i wbrew przepisom nie odprowadzają do urzędu skarbowego należnego VAT-u, przenosząc ryzyko podatkowe także na nabywców. Stal jest także fikcyjnie sprzedawana między firmami w różnych krajach.

Eksperci, którzy na zlecenie środowiska hutniczego analizowali ten problem, wskazali różne schematy możliwych nadużyć, w których nieuczciwy dystrybutor bezprawnie przywłaszcza sobie VAT, jaki powinien zapłacić do budżetu państwa, lub wyłudza VAT w ramach transakcji wewnątrzwspólnotowej - w związku z fikcyjną dostawą. Ponadto przestępstwa te mogą wiązać się z faktyczną dystrybucją wyrobów do odbiorców końcowych lub ze schematem karuzelowym, gdy wciąż te same wyroby są wykorzystywane do przestępstw.

Według różnych szacunków Skarb Państwa może tracić na takim procederze od 250 do ok. 400 mln zł rocznie, choć uwzględniając brak wpływów z szarej strefy także innych podatków, rzeczywiste uszczuplenia budżetu mogą być blisko dwukrotnie większe. Taka sytuacja uderza także w producentów, którzy nie są w stanie konkurować z tańszą, bo pochodzącą z nadużyć, stalą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.