Herbert Gabryś: Wspólna strategia na horyzoncie

Gabrys GAL

fot: Jarosław Galusek

- Widzę pilną potrzebę budowania wspólnej strategii górnictwa z energetyką - mówi Herbert Gabryś

fot: Jarosław Galusek

Rozmowa z Herbertem Gabrysiem - ekspertem z dziedziny górnictwa i energetyki.

- Jest pan zwolennikiem rychłej konsolidacji branż energetycznej i górniczej?

- Nadal mamy w Polsce ważącą produkcję energii elektrycznej z węgla kamiennego i brunatnego. Zmienia się jednak podejście do produkcji energii i gospodarowania węglem. Węgiel dzisiaj więcej kosztuje, a najbardziej poszukiwane jego asortymentu są coraz trudniej dostępne. Na dodatek największy partner górnictwa - energetyka, stawia kosztowne wymagania ekologiczne. Padają też coraz częściej pytania, czy węgla może rzeczywiście zabraknąć. Zaczynamy oglądać się za tym, co na zewnątrz, a tam węgiel poddany jest tendencjom światowym. Raz jest drogi, raz tańszy. Dlatego widzę pilną potrzebę budowania wspólnej strategii górnictwa z energetyką.

- Na czym miałaby ona polegać?

- Między innymi na tym, żeby w węgiel inwestować. Podkreślam, że inwestycje zaplanowane na 2007 r. nie zostały wykonane, a potrzeby inwestycyjne do 2015 r. wynoszą 20 mld zł. Trzeba te pieniądze umieć znaleźć. Jeśli się ich nie znajdzie, to węgla będzie jeszcze mniej. Nie zapominajmy, że staje się on dziś surowcem strategicznym. Gdzie go szukać? Skąd go przywieźć? – to są istotne pytania. Możliwości przeładunkowe Portu Północnego nie są najlepsze - wywieźć tak, przywieźć trudniej. Próba budowania wspólnej strategii staje się więc koniecznością i odnoszę wrażenie, że jest coraz bardziej widoczna.

- Eksperci rysują ostatnio najczarniejszy scenariusz, czyli brak węgla na rynku.

- Kiedy się o tym mówi, padają stwierdzenia w stylu „oni nas straszą”. Tymczasem nikt tu nie straszy. Pamiętam, jak z końcem lat dziewięćdziesiątych mieliśmy w elektrowniach i elektrociepłowniach przed sezonem ponad 7 mln ton zapasów węgla. Do tego potężne ilości na zawałach w kopalniach. Spokojnie czekaliśmy na zimę. Ale, jeśli te zapasy liczą się już w milionach ton, a na zwałach węgla mało, albo nic, to może dojść do sytuacji, że trzeba będzie ograniczać dostawy energii.

- Spodziewa się pan blackoutu?

- Podobne sytuacje trudno przewidzieć, ale lokalnie mogą wystąpić, także z powodów sieciowych. Warszawa jest nieubezpieczona, ponieważ pierścień linii najwyższych napięć jest nie spięty od strony południowej. Gdyby tam doszło do jakichś nadzwyczajnych zdarzeń atmosferycznych może być kłopot. Koszt takiego zdarzenia jest zazwyczaj potężny.

- Mówi się, że obroniliśmy węgiel w Brukseli. Czy to znaczy, że zapewniliśmy sobie bezpieczeństwo energetyczne?

- Na pewno bezpieczeństwo energetyczne Polski będzie budowane w oparciu o paliwa stałe. Dziś coraz częściej stawia się ekspertom od górnictwa pytanie „na ile tego węgla jest w przewidywalnych kosztach, asortymentach i przewidywanym wolumenie dostępności”. Z grubsza jest go na około 40 lat. To czas, w ciągu którego należy zbudować wysoko sprawne bloki energetyczne. Ale śmiertelnym grzechem wobec ochrony środowiska i samego węgla jest jego spalanie w bardzo nisko sprawnych instalacjach. Poszanowanie węgla musi więc zmierzać we wszystkich możliwych kierunkach. Musi też stać się nieopłacalnym produkowanie energii przy bardzo niskiej sprawności bloków. Należy również racjonalizować gospodarkę innymi źródłami energii, których jest na tyle dużo, że ważą w energetycznym miksie.

- Niezbędnym wydaje się zatem sporządzenie bilansu inwestycyjnego.

- Owszem. Bo jak się mówi o konkretnych inwestycjach, to ponownie ciśnie się na usta pytanie, „a węgiel, to niby skąd?” Naszego przecież może zabraknąć. Istnieje możliwość sprowadzania węgla, i to tyle, ile światowy rynek dopuści. Nie wiadomo jednak, jakie ilości węgla z importu nasz system połączeń transportowych jest zdolny przepchnąć. Nikt na to pytanie nie daje miarodajnej odpowiedzi. Boleję nad faktem, że brakuje nam spojrzenia strategicznego w proponowanej „Polityce energetycznej Polski do 2030 r.”

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Więcej pieniędzy na renty wdowie

W czwartek Senat opowiedział się za przyjęciem bez poprawek nowelizacji tegorocznej ustawy okołobudżetowej, która ma umożliwić przekazanie dodatkowych środków - maksymalnie 1 mld zł - na wypłatę renty wdowiej przez KRUS. Ustawa trafi teraz do prezydenta do podpisu.

Bez poprawek do noweli Prawa energetycznego ws. usprawnienia systemu informacji o rynku energii

Senat przyjął w czwartek bez poprawek nowelizację ustawy, która wprowadza m.in. obowiązek opracowania planów działania na wypadek zdarzeń zakłócających działanie systemów informacyjnych, związanych z centralnym systemem informacji rynku energii.

Prawie 8,9 mld zł przeterminowanego zadłużenia w przemyśle

Zadłużenie polskich firm przemysłowych wzrosło w ciągu roku o 17,7 proc. i na koniec lipca 2026 r. sięgnęło 8,86 mld zł, podczas gdy liczba przedsiębiorstw z zaległościami praktycznie się nie zmieniła - wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK.

Nowe Ekopracownie w województwie śląskim. Uczniowie będą uczyć się ekologii w praktyce

W kolejnych szkołach województwa śląskiego otwarto Zielone Pracownie i Ekopracownie pod chmurką. Dzięki wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach uczniowie z Sośnicowic, Mikołowa, Żywca i Raciborza zyskali nowe miejsca do nauki przyrody, ekologii i geografii poprzez doświadczenie.