Hennig-Kloska: Są duże środki na wsparcie samorządów w adaptacji do zmian klimatu

fot: MKiŚ

Paulina Hennig-Kloska

fot: MKiŚ

Polska uruchamia, także dzięki środkom UE, ogromne nakłady finansowe na wsparcie samorządów w adaptacji do zmian klimatu - podkreśliła we wtorek we Wrocławiu minister klimatu Paulina Hennig-Kloska. Przypomniała, że gminy powyżej 20 tys. mieszkańców będą musiały przygotowywać plany takiej adaptacji.

We wtorek we Wrocławiu odbywa się 4. Forum Misji UE ds. Adaptacji do Zmiany Klimatu. Biorą w nim udział minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oraz komisarz ds. klimatu, neutralności emisyjnej i czystego wzrost Wopke Hoekstra. Wydarzenie odbywa się w ramach polskiej prezydencji w UE.

Minister Hennig-Kloska podkreśliła, że Wrocław i Dolny Śląsk jest miejscem szczególnym, jeśli chodzi o wyzwania wobec zmian klimatycznych. Wskazała na ubiegłoroczną powódź oraz suszę hydrologiczną.

- To pokazuje nam z jakimi wyzwaniami będziemy mierzyć się nie tylko w Polsce, ale także w Europie. To są zjawiska charakterystyczne dla coraz większych wyzwań wynikających ze zmian klimatu, ponieważ z jednej strony mamy do czynienia z przedłużającymi się falami upałów, z brakiem upadów, a z drugiej strony z błyskawicznymi powodziami - mówiła minister.

Dodała, że resort przez nią kierowany pracuje nad wsparciem regionów w zwiększaniu odporności na zmiany klimatyczne i związane z nimi ekstremalne zjawiska pogodowe.

- Musimy sięgać po najlepsze rozwiązania, wykorzystywane już w miastach europejskich. Wrocław również posiada tego typu rozwiązania, infrastrukturalne zabezpieczenia ludności, które mogą być kopiowane na większą skalę - mówiła Hennig-Kloska. Wymieniła w tym kontekście poldery zalewowe, na przykład podwrocławski polder Lipki - Oława czy polder Wołów, będący naturalny rozlewiskiem.

Minister dodała, że Polska, również dzięki środom europejskim, przeznacza duże nakłady finansowe na wsparcie samorządów w adaptacji do zmian klimatycznych.

Przypomniała, że gminy powyżej 20 tys. mieszkańców będą musiały przygotować plany adaptacji do zmiany klimatycznych (do 2 stycznia 2028 roku). - Zresztą zdecydowana większość gmin w Polsce te plany adaptacji ma, ale tworzymy też unikatowe pierwsze plany regionalne, które będą taką strategią dojścia do wzmocnienia odporności i odpowiedzią na wyzwania  - powiedziała minister wskazując, że Dolny Śląsk jest w tym obszarze jednym z pionierów regionalnych. - Przygotowaliśmy budżet dla dużych miast takich jak Wrocław, blisko 2,5 mld zł oraz średnich miast - mówiła.

Z kolei komisarz ds. klimatu, neutralności emisyjnej i czystego wzrost Wopke Hoekstra podkreślił, że ekstremalne zjawiska pogodowe, które do niedawna były wyjątkami - powodzie, fale upałów, susze czy pożary - stają się dziś normą. - Musimy być na nie przygotowani, stąd inwestycje, stąd misja unijna i związany z nią plan adaptacji do zmian klimatycznych - mówił.

Wskazał, że działania Komisji Europejskiej obejmują ponad 400 regionów. Proponowane są tam różnego rodzaju rozwiązania - inwestycje w zieloną infrastrukturę, w zabezpieczenia przeciwpowodziowe oraz w systemy wczesnego ostrzegania przed katastrofami naturalnymi.

- Staramy się przy tym stawiać jak najbardziej na rozwiązania oparte na naturze. Dobrym przykładem budowania odporności jest zbiornik Racibórz. Przykład tego typu inwestycji pokazuje jak wiele można osiągnąć przy współpracy na poziomie lokalnym, regionalny, narodowym i europejskim - powiedział komisarz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.