Hejnał górniczy odegrano w Rybniku

W sobotę 12 czerwca w 23 miastach województwa śląskiego rozpoczęły się obchody Święta Szlaku Zabytków Techniki - Industriada 2010. W Rybniku, jak dowiedział się portal nettg.pl z komunikatu biura prasowego miejskiego magistratu, sporo atrakcji przygotowano na terenie Zabytkowej Kopalni „Ignacy”.


Święto w Rybniku pod hasłem: „Ignacy. Alternatywne poziomy sztuki i techniki” zainaugurował hejnał górniczy z wieży ciśnień. Dla uczestników przedsięwzięcia zaplanowano animacje artystyczno-techniczne, zwiedzanie zabytkowych obiektów, występy teatru tańca i bractwa ogniowego oraz koncerty muzyczne czy też prezentacje multimedialne.
 

Przypomnijmy, że wcześniej w Rybnickim Inkubatorze Technologicznym można było obejrzeć 16 najlepszych prac w konkursie architektonicznych na nowe oblicze kopalni „Ignacy”, któremu patronowała m.in. Kompania Węglowa. Wzięli w nim udział studenci i absolwenci uczelni technicznych, którzy przedstawili swoje pomysły na zagospodarowanie terenu Zabytkowej Kopalni „Ignacy”. Najlepsze prace zostały nagrodzone finansowo.

 

Czytaj więcej:

Od soboty w Katowicach można płacić Balkanami

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.