Hejnał górniczy odegrano w Rybniku

W sobotę 12 czerwca w 23 miastach województwa śląskiego rozpoczęły się obchody Święta Szlaku Zabytków Techniki - Industriada 2010. W Rybniku, jak dowiedział się portal nettg.pl z komunikatu biura prasowego miejskiego magistratu, sporo atrakcji przygotowano na terenie Zabytkowej Kopalni „Ignacy”.


Święto w Rybniku pod hasłem: „Ignacy. Alternatywne poziomy sztuki i techniki” zainaugurował hejnał górniczy z wieży ciśnień. Dla uczestników przedsięwzięcia zaplanowano animacje artystyczno-techniczne, zwiedzanie zabytkowych obiektów, występy teatru tańca i bractwa ogniowego oraz koncerty muzyczne czy też prezentacje multimedialne.
 

Przypomnijmy, że wcześniej w Rybnickim Inkubatorze Technologicznym można było obejrzeć 16 najlepszych prac w konkursie architektonicznych na nowe oblicze kopalni „Ignacy”, któremu patronowała m.in. Kompania Węglowa. Wzięli w nim udział studenci i absolwenci uczelni technicznych, którzy przedstawili swoje pomysły na zagospodarowanie terenu Zabytkowej Kopalni „Ignacy”. Najlepsze prace zostały nagrodzone finansowo.

 

Czytaj więcej:

Od soboty w Katowicach można płacić Balkanami

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.