Hawierze pod reglami

fot: Krystian Krawczyk

Dziś z hawierskiego (górniczego) okresu w dziejach tego regionu pozostało niewiele śladów

fot: Krystian Krawczyk

Turysta przemierzający popularny szlak - Drogę pod Reglami - wiodący opłotkami Zakopanego i Kościeliska, w pewnym momencie dowiaduje się, że kroczy Żelazną Drogą.

Informuje o tym metalowa tablica przytwierdzona do głazu. Jej fundatorzy, polscy hutnicy przypominają, że tędy wiódł trakt, którym w XIX w. przewożono rudy oraz wyroby między Kuźnicami i Starym Kościeliskiem. Wskazany okres wydaje się być niezbyt precyzyjny, bo inne źródła podają, że już od XVIII w. Żelazna Droga łączyła te dwa ośrodki hutnicze. Badacze przypuszczają, że hutnictwo i górnictwo żelazne istniało w pierwszej połowie XVIII w. Są informacje o tym, że huty w Kuźnicach były już w 1701 r., za czasów króla Augusta II Mocnego.

Rudę żelaza wydobywano w kilku miejscach w Tatrach Zachodnich – m.in. w Dolinach: Chochołowskiej, Kościeliskiej, Małej Łąki, Miętusiej, w rejonie Kopy Magury oraz w Tomanowym Żlebie. Wszystkie kopalnie dostarczały rocznie ok. 1000 t rudy. Pod koniec lat siedemdziesiątych XIX w. górnictwo i hutnictwo rud żelaza przestało istnieć w rejonie Zakopanego.

We wcześniejszych wiekach w tym rejonie wydobywano rudy miedzi i srebra m.in. w Dolinach Kościeliskiej i Chochołowskiej oraz na stokach Ornaku. Podobno płukano nawet złoto. Pierwsze wzmianki o tym, że w Tatrach poszukiwano „skarbów”, pochodzą z XIII w.

Dziś z hawierskiego (górniczego) okresu w dziejach tego regionu pozostało niewiele śladów – przyroda zrobiła swoje. Jednym z nich jest Droga pod Reglami oraz nazwy miejsc – Banie, Czerwony Żleb, Koperszady, Kuźnice, Hamry.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.