Harcerze znaleźli się na „zielonej ścieżce ekologii”

Harcerze zrzeszeni w Śląskiej Komendzie Chorągwi ZHP znaleźli się na „zielonej ścieżce ekologii”. Jak poinformował portal nettg.pl Piotr Biernat, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, celem akcji jest propagowanie działań i zachowań proekologicznych oraz przygotowanie liderów poszczególnych grup wiekowych do działań na różnych szczeblach organizacji.

Zarząd WFOŚiGW w Katowicach wsparł tę inicjatywę przyznając dotację w wysokości 149 tys. zł. - Kampania obejmie około tysiąca dzieci i młodzieży z województwa śląskiego i trwać będzie do końca roku – zaznacza Biernat. - W jej ramach dzieci i młodzież oraz osoby dorosłe uczestniczyć będą w licznych, atrakcyjnych działaniach i zabawach ekologicznych.

Zaplanowano konkursy plastyczne prezentujące nasze miejsce w świecie przyrody, warsztaty na tematy związane z ekologią, gospodarką wodną oraz ochroną środowiska naturalnego, harcerski festiwal piosenki ekologicznej. Będą też liczne konkursy i turnieje umiejętności promujące i utrwalające zachowania proekologiczne organizowane w ramach Harcerskiej Akademii Przyrody. Zaplanowano wiele zajęć podejmowanych przez cały rok w harcerskich zastępach i drużynach.

- Dzięki nim możliwe będzie rozbudzanie potrzeby kontaktu z przyrodą, wyrabianie postaw szacunku dla przyrody i jej piękna, uczestnictwo w działaniach zapobiegających dewastacji środowiska, a także nauka segregacji śmieci oraz zachowań ograniczających ich powstawanie – zaznacza rzecznik Funduszu.

Organizatorzy tej zielonej kampanii nie ukrywają, że nieprzypadkowo zainicjowano ją właśnie w województwie śląskim, traktowanym jako najbardziej zdegradowaną ekologicznie część kraju.

- Teraz, po wielu pozytywnych zmianach w zakresie ochrony środowiska naturalnego w regionie, pojawiła się realna szansa na wychowanie nowego pokolenia ludzi potrafiących cenić sobie bogactwo otaczającej ich przyrody – dodaje Biernat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.