Happenig: kasę wystawili na ulicy...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przez minutę dziennikarze smakowali pracy na tzw. kasie

fot: Andrzej Bęben/ARC

I zachęcali, by przez minutę na własnej skórze poczuć, jak to jest być kasjerką w hiper/markecie. Nieprzypadkowo związkowcy z Solidarności protestowali przeciwko wyśrubowanym normom, jakie mają pracownicy obsługujący kasy. Ponad 70 proc. z nich to kobiety.

Na głównym deptaku w Katowicach, ulicy Stawowej, Solidarność rozbiła namiot turecki. A w nim postawiła kasę z taśmociągiem; taką, jakich wiele w hiper/marketach. Zachęcali przechodniów, by na chwilę wcielili się w rolę kasjerek. Nie było łatwo nakłonić ich, a głównie - je, do takiej próby. Powszechnie wiadomo, że praca kasjerki, to nie jest popłatne zajęcie. Niewielu wie, że bardziej męczące niżby to mogło się wydawać.

Alfred Bujara, szef handlowej Solidarności, wyjaśnia, że na zeskanowanie jednej sztuki towaru średnia norma ustalona przez zatrudniającego wynosi ok. 2 sekund. Często bywa, że kodek kreskowy nie chce "wejść" do czytnika, co wydłuża procedurę. A jeśli kasjerka nie mieści się w wyznaczonych standardach, to nie dostaje premii.

Skąd takie normy? Sprawa jest jasna dla każdego, kto odwiedza hiper/markety. Rzadko w którym wszystkie kasy są obsadzone. A jeśli, któraś z nich jest bez obsługi, to pozostałe kasjerki muszą te braki (dla zatrudniającego - oszczędności wynikające z tzw. racjonalizacji zatrudnienia) uzupełnić.

W efekcie jest, że choć kasjer, to zawód siedzący - z tej racji pozornie mający wspólnotę z np. urzędnikiem - to w rzeczywistości wymagający dużego wkładu siły fizycznej. Bo, żeby średnio dziennie przerzucić przez skaner kasy ok. 2 ton różnych towarów, trzeba z siebie wiele dać za niewielkie wynagrodzenie.

Jak można pomóc kasjerkom? Jak sprawić, by wszystkie kasy były obsadzone, przez co i kolejki do nich były krótsze? A w prosty sposób. Związkowcy radzą, by płacić za zakupy wówczas, gdy spakujemy towar do torby. Kasjerka będzie miała nieco odpoczynku, normy wypełni, premię dostanie. A zatem: " nie ścigaj się z kasjerką, najpierw spakuj zakupy, a następnie zapłać!". To hasło akcji prowadzonej w kilkunastu miastach. Będzie ona powtórzona także przed świętami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.