Hanysy i Gorole łączcie się w uśmiechu na 1 maja!

Witóm Wos na dziyń przed świyntym 1 maja, kiere mo już przeszło 100 lot, a na Śzlónsku się go obchodziło i za Wilusia i za staryj Polski, za Niymca sie niy obchodziło, a za Rusa i za nowyj Polski trza było obchodzić. Terozki sami se możecie uobrać czy chcecie świyntować, czy niy, ale we cołkim świecie to je dziyń uod ludzi, kierzy ciynżko robióm. Bez to jo Wóm skłodóm nojlepsze życzynia godnyj roboty i godziwego zarobku.

A terozki uo inkszych sprawach. Modne sie zrobiły uod niydowna „małpki”. Wielaż to godki było. Małpka na Śzlónsku nazywała sie „cyntla”, bo to było 100 gramów gorzołki. Wiynkszo była „kwaretka”, czyli ćwiartka. Był tyż kieluszek, kiery sie nazywoł „achtelik” – tyn był na 80 gram. A małpice były ino w cyrku abo w ZOO. Ale jo zaglóndoł tyż do „Polskiego słownika pijackiego i antologii bachicznej” autorstwa Juliana Tuwima. Nie ma tam określenia „małpka”. Natomiast jest nazwa „szczeniak” i to chyba znaczyłoby to samo, co „małpka”. Trudno się dziwić, bo tuwimowski słownik powstawał jeszcze przed II Wojną Światową. Są więc w nim określenia takie, jak np. „osramówka”, czyli lampka wina albo innego alkoholu. To od spopularyzowanej wtedy marki żarówek. Jest też określenie – nie potraktujcie tego Państwo jako aluzji – „kaczka”. Bo naczyniom służącym do picia nadawano niegdyś nazwy od ich kształtów. Były więc „kaczki”, „buty”, „kije” i inne.

Nie chcę bynajmniej popularyzować alkoholu, ani wpisywać się w dyskusje obyczajowo-polityczne. Nie mniej jednak picie alkoholu stworzyło przez wieki rodzaj subkultury, której trudno nie zauważyć i która niesie również bardzo ciekawe zjawiska, jak np. wspomniany słownik. Został on zresztą niedawno wznowiony i uzupełniony. Może w uzupełnieniu znalazła się owa nieszczęsna „małpeczka”. A tak swoją drogą to współczuję małpkom, które bez możliwości zaprotestowania ciągane są po łamach i antenach.

Nó, to już kończa. A Wy przy 1 maju biercie se po leku to, co sie tak rozmaicie nazywo a uo czym żech dzisiok pisoł.

Jurek Ciurlok „Ecik”

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.

Wszystko o górniczych płacach. Jakie było średnie wynagrodzenie?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o płacach górników, które były zróżnicowane w zależności – na przykład – od kondycji kopalń i spółek węglowych. Ale w 31. numerze „Trybuny Górniczej” z 8 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

SRK zachęca do oddawania krwi. Ważna każda kropla

W najbliższy wtorek, 11 czerwca, w Spółce Restrukturyzacji Kopalń odbędzie się akcja oddawania krwi.