Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.00 PLN (+0.78%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.20 PLN (0.00%)

ORLEN S.A.

143.50 PLN (-1.31%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.28 PLN (-0.24%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (-0.77%)

Enea S.A.

20.28 PLN (+0.90%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.00 PLN (-0.47%)

Złoto

4 537.65 USD (-0.17%)

Srebro

75.81 USD (-0.41%)

Ropa naftowa

105.41 USD (+0.09%)

Gaz ziemny

3.02 USD (-0.59%)

Miedź

6.28 USD (-0.90%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-2.17%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.00 PLN (+0.78%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.20 PLN (0.00%)

ORLEN S.A.

143.50 PLN (-1.31%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.28 PLN (-0.24%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (-0.77%)

Enea S.A.

20.28 PLN (+0.90%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.00 PLN (-0.47%)

Złoto

4 537.65 USD (-0.17%)

Srebro

75.81 USD (-0.41%)

Ropa naftowa

105.41 USD (+0.09%)

Gaz ziemny

3.02 USD (-0.59%)

Miedź

6.28 USD (-0.90%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-2.17%)

Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu!

fot: Maciej Dorosiński

Piszcie: ecik.gornicza@gmail.com

fot: Maciej Dorosiński

NIE GRZESZY TEN, KTO SIĘ ŚMIEJE

Tak się zastanawiałem: pisać o tym, nie pisać? Zdecydowałem pisać, bo niby czemu nie? Skoro wszystko, co w życiu człowieka ważne, ma także swoje odbicie w krzywym zwierciadle dowcipu, to jakże miałby się w nim nie odbić fakt, że człowiek grzeszy, a potem próbuje się jakoś z tego wyłgać dla spokoju sumienia. „Prania sumienia” w naszym kręgu kulturowym dokonuje się najczęściej poprzez wizytę w konfesjonale, co ze szczególną intensywnością dzieje się w tych dniach. I oczywiście w związku z tym powstała masa dowcipów, którymi można by obdzielić każdy z siedmiu grzechów głównych i masę tych pospolitych. Oto przykład: jeden z moich ulubionych, typowo śląskich dowcipów z przedwojennym rodowodem. Ma on związek z faktem, że cena kawy wielu ludziom uniemożliwiała jej zakup, choć jej aromat był niezwykle kuszący.

Jak co roku w pewnej śląskiej parafii w okresie spowiedzi wielkanocnej kolejki do konfesjonałów były ogromne. W kolejce takiej stała pewna bardzo leciwa kobiecina ubrana tradycyjnie, czyli „po chłopsku” - jak to określano na Śląsku. Kiedy przyszła jej kolej, wyznała tych kilka błahych grzechów jakie miała na sumieniu, otrzymała absolucję i odmawiając zadane za pokutę „zdrowaśki”, ponownie stanęła na końcu kolejki do konfesjonału. Po dłuższym czekaniu znów przyszła jej kolej, wyznała te same grzechy co poprzednio, ponownie otrzymała rozgrzeszenie i mamrocząc zadane zdrowaśki, wróciła na koniec kolejki. Gdy to się powtórzyło po raz piąty, ksiądz zauważył kolejną obecność babinki i zapytał:

- Dlaczego przychodzicie drugi raz, skoro już dostaliście rozgrzeszenie? Zapomnieliście powiedzieć o którymś grzechu?

- Niy farożyczku, niy zapomniałach, bo - dziynkować Pónbóczkowi - pamiyńć móm jeszcze dobro. A jest żech tu już niy drugi inoś piónty roz…

- Piąty raz! Ale dlaczego???

- A bo wóm, farożyczku, tak piyknie bonkawóm z gymby czuć, a jo to tak rada wónióm…

Bonkawa to oczywiście kawa prawdziwa, a nie zbożowa.

Obruszy się być może ten i ów, jak można żartować z czegoś dla wielu tak poważnego, jak spowiedź? Otóż zapewniam, że można i to bez grzechu. Bo proszę zauważyć, że nawet w pospolitych powiedzonkach śmiech kojarzony jest z niebem. Mówi się o „niebiańskiej radości” z jednej zaś o „piekielnym smutku” z drugiej strony. Bowiem w szczerej zabawie nie ma niczego zdrożnego i nie ma dla niej tematów tabu, a prowadzi ona do rajskich przyjemności już tu na ziemi. Zaś piekło jest miejscem dla ponuraków i malkontentów. Niejeden taki smutas usiłuje innym zrobić piekło na ziemi. W dodatku delikwenci tacy, którzy najczęściej są nieuleczalnymi kabotynami i zaprzysięgłymi hipokrytami, tłumaczą, że tylko w ten sposób - przez wyrzeczenie się śmiechu i wszelkiej beztroskiej zabawy, a zastąpienie ich durnowatą patetycznością, ponurą pompatycznością i sztywnym patosem - osiągniemy prawdziwą szczęśliwość. I proszę zauważyć, że im większy kabotyn i hipokryta, tym bardziej obrusza się na to, że inni chcą beztrosko się bawić i tym bardziej chce im tego zabronić. Natomiast to, że uciekają się na co dzień do obmowy, oszustw, kłamstw, a złość jest częścią ich natury najczęściej wyjaśniają zgrabną i wygodną formułką, która brzmi: „człowiek jest ułomny”. Potem, tylko tak dla porządku, idą od czasu do czasu „wyprać sumienie”, co oczywiście nie prowadzi do żadnej skruchy, a tym bardziej do poprawy. Bo to wszystko to tylko taka komedia. Ale w tym przypadku nikt się nie uśmiechnie. Chyba, że diabeł…

Jurek Ciurlok „Ecik”

HANYSY I GOROLE, ŁĄCZCIE SIĘ W UŚMIECHU

Z NAUKOWEGO PÓNKTU WIDZENIA

Praca powinna być także przyjemnością. Ta zasada bywa najczęściej teoretycznym postulatem i niezwykle rzadko zbliżamy się do jego spełnienia. Choć są tacy, dla których praca jest czystą przyjemnością. Jest to sytuacja niezwykle niebezpieczna, gdyż hedonistyczne zachowania nie są społecznie pożądane i źle wpływają na charakter człowieka. Zatem mimo, iż trochę zazdrościmy im, jednocześnie pragniemy ostrzec: nie można i nie należy żyć samymi przyjemnościami!

PORADY RÓŻNE

pożyteczne, tanie i łatwe w stosowaniu

Róża blisko czosnku sadzona, a raczej czosnek blisko róży, większy odór różowy i milszy sprawuje; bo czosnek smrodliwy wapor ściąga z ziemi do siebie, który by miał wchodzić w różę.

Tę poradę zamieszczono w pewnym kalendarzu z roku 1760.

KU PAMIĘCI

Nie wiem czy nadal popularne są pamiętniki z wpisami od koleżanek i kolegów, ale sądzę, że tak. Pamiętam natomiast, że wielki był problem z wyborem stosownego wierszyka. Dlatego postanowiłem przytaczać tutaj co celniejsze strofy „ku pamięci” a i państwa szanownych proszę o nadsyłanie tego, coście sami zapamiętali lub posiedli w swoich pamiętniczkach. A oto wpis ze sztambucha z roku 1910.

Gdy Cię ujrzałem, jak krajałaś sadło,
Serce moje jak pies do wody wpadło
I przylgnęło do Ciebie, jak do drzewa klajster,
Boś ty mojego życia oberpolicmajster.

W MARKLOWICACH, WĄCHOCKU I GDZIE INDZIEJ…

Dlaczego w Marklowicach poszukują piętnastu fizyków?
- Bo nikt z miejscowych nie chce się zabrać do pracy fizycznej…

Dlaczego w Wąchocku zakładają krowom zielone okulary?
- Żeby się nie zorientowały, że zamiast trawy dostają słomę…

Dlaczego w Grójcu właściciele samochodów zdejmują wycieraczki do szyb?
- Żeby służby miejskie nie miały gdzie wkładać wezwań do zapłaty za parkowanie…

Dlaczego mieszkańcy Kłaju niechętnie wychodzą z domów?
- Bo się obawiają, żeby przypadkiem nie wyjść na durnia…

WICE Z TASZY LISTONOSZA

Prawdziwa troska
Lekarz dzwoni do żony jednego ze swoich pacjentów.
- Może pani jakoś wpłynie na swojego męża, bo jeśli nie rzuci palenia, to się wykończy i ja nie będę w stanie mu pomóc.
- Rozumiem - odpowiedziała żona rzeczowym tonem. - A jak długo jeszcze to może potrwać?

Porada
Lekarz, po zbadaniu pacjenta, zaleca:
- Z pańskimi dolegliwościami nie radzę wychodzić gdy pogoda nie sprzyja; podczas pluchy, gdy wieje, jest zimno, mokro, ani podczas upału, gdy powietrze jest wysuszone…
- Rozumiem, panie doktorze, że wolno mi wychodzić tylko wtedy, gdy nie ma żadnej pogody.

Sprawiedliwość społeczna
Do willi bogatego przedsiębiorcy włamali się bandyci. Gospodarza związali, zakneblowali i posadzili w fotelu, po czym zabrali się do rozpruwania pancernej szafy. Okazała się ona bardzo odporna na palnik, łomy i wiertarki. Po pół godzinie jeden ze złodziei, ocierając pot z czoła, zwrócił się do drugiego:
- I widzisz jaki ten świat niesprawiedliwy? Bogatemu zawsze jest dobrze. Siedzi sobie w fotelu i tylko patrzy. A ty, człowieku, stale się tylko męcz i męcz!

Rozpoznanie
W pewnej miejscowości zaplanowano ćwiczenia obronne. Do miejscowego proboszcza przyszedł główny kwatermistrz z pytaniem:
- W razie zbombardowania domów, ilu mieszkańców mogłoby tymczasowo spać w kościele?
- Nie wiem ilu mogłoby spać na leżąco – z zastanowieniem odparł ksiądz – ale około dwustu śpi w każdą niedzielę na siedząco.

ZAGADKA
Dlaczego piłka nożna jest tak popularna wśród żonatych mężczyzn?
- Bo przecież muszą się gdzieś wykrzyczeć…

MYŚLI WIELKICH, MĄDRYCH, NIE ZAWSZE ZNANYCH…
Trzeba grzeszyć! Żeby mieć na starość barwne wspomnienia…

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.