Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.90 PLN (-4.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

312.00 PLN (-1.89%)

ORLEN S.A.

127.10 PLN (-1.53%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.88 PLN (-0.73%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.75 PLN (-0.77%)

Enea S.A.

22.58 PLN (-3.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-5.56%)

Złoto

4 702.86 USD (+0.09%)

Srebro

75.67 USD (+0.17%)

Ropa naftowa

102.49 USD (+0.62%)

Gaz ziemny

2.72 USD (-0.18%)

Miedź

6.09 USD (+0.05%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (+1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.90 PLN (-4.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

312.00 PLN (-1.89%)

ORLEN S.A.

127.10 PLN (-1.53%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.88 PLN (-0.73%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.75 PLN (-0.77%)

Enea S.A.

22.58 PLN (-3.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-5.56%)

Złoto

4 702.86 USD (+0.09%)

Srebro

75.67 USD (+0.17%)

Ropa naftowa

102.49 USD (+0.62%)

Gaz ziemny

2.72 USD (-0.18%)

Miedź

6.09 USD (+0.05%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (+1.12%)

Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu!

1447397717 ecik

fot: youtube

Przypominam adresy: ecik.gornicza@gmail.com Trybuna Górnicza „Ecik", ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice

fot: youtube

PAN POETA? ALE GDZIE TA, ALE GDZIE TA!
Wszystko sie traci, za niydługo jo sie tyż straca - narzekała babcia haźlowa w słynnym śląskim monologu kabaretowym. Z dzisiejszej perspektywy eufemistycznego podejścia do zjawisk i języka - nad czym rozwodziłem się tutaj nie raz - powiedzielibyśmy, że "się nie traci", lecz zmienia swoje miejsce pobytu i właściciela, zaś co do "stracenia się babci haźlowej" należałoby pewnie użyć jakiegoś kwiecistego określenia o odchodzeniu i odpoczynku na wieki.

Jak bardzo kwieciście nie próbowalibyśmy zaklinać nieprzyjemnej rzeczywistości, nie zmieni to faktu, że - jak rzekł poeta - "pospolitość skrzeczy". I skrzeczy z każdego kąta naszego wspólnego domu, a także w jego miejscach centralnych. Świadomie nie używam określenia salony, bo takowe w naszym wspólnym domu przestały istnieć, a jeśli nawet gdzieś są, to głęboko zakonspirowane, być może ukryte za jakimiś przepierzeniami w dawnych komórkach, albo w piwnicach i na strychach.

W centrum panoszy się pospolitość w sensie dosłownym, która dawne salony zamieniła w garkuchnie, spelunki z wyszynkiem i mordobiciem, tudzież kaplice czarnej magii. Całym tym bajzlem zawiadują różni macherzy, którzy czują się w tym tak znakomicie, jak ślimak pomrowik na starym maślaku po deszczu. Zatem "pospolitość skrzeczy" - jak mówi nam zza grobu Stanisław Wyspiański ustami Poety z "Wesela" - i ci nasi bohaterowie naszego dnia powszedniego i odświętnego, też skrzeczą. O rany! Jak oni wszyscy skrzeczą! Widać nie potrafią inaczej, albo i nie chcą; gdyż ich wierna widownia, ich wyznawcy i czołobitni wasale innych dźwięków nie chcą. Skrzeczenie jest dla nich najpiękniejszą muzyką. Inne dźwięki - subtelniejsze, harmonijne, bogate - byłyby niezrozumiałe i raniłyby uszy. Zatem "pospolitość skrzeczy" i - jak czytamy dalej w pierwszym akcie "Wesela" - także "tłoczy, włazi w usta, uszy, oczy", sprawia, że "duch się w każdym poniewiera".

Tak sobie przypomniałem tego nieszczęsnego Wyspiańskiego, bo coś on mi się wydaje znowu coraz aktualniejszy. Piszę "nieszczęsnego", bo gdyby wstał z grobu i zapoznał się z obecnymi dziejami ojczystymi, to pewnie albo zapragnąłby jak najszybciej na Skałkę powrócić, albo napisałby kolejny odcinek swojej dotkliwej diagnozy społecznej, co oczywiście niczego by nie zmieniło. No chyba, żeby się spospolitował i zaczął skrzeczeć, czyli prychać, przeklinać, lżyć, jazgotać, złorzeczyć, opluwać, postponować, bzdurzyć, bredzić, łgać, szachrować i używać całej reszty środków semantycznych z arsenału zawiadujących naszym wspólnym domem. Ale gdyby ich użył, to nie byłby już Wyspiańskim-poetą, Wyspiańskim-wieszczem, lecz cząstką tej skrzeczącej pospolitości, o pospolitość wspartej, i z pospolitości wyrosłej. Może dlatego jakoś nie widać następców. Bo ci, co ich widać, też skrzeczą.

A jeśli nie skrzeczą, to pewnie ich nie widać, bo i gdzie? Skrzecząca pospolitość zaskrzeczy i wykopie ze swoich garkuchni, spelunek z wyszynkiem i mordobiciem, tudzież kaplic czarnej magii, każdego, kto nie skrzeczy jak ona. Jak kury, które zagdaczą śpiew słowika i wróble, które zadziobią każdego kolorowego ptaka.

I tak to okazuje się, że istnieje związek między szkolnymi lekturami i życiem, dlatego powinny one być starannie dobierane. Tak, żeby pospolitość nie poczuła się zagrożona i mogła nadal skrzeczeć...
Jurek Ciurlok "Ecik"

HANYSY I GOROLE, ŁĄCZCIE SIĘ W UŚMIECHU
BOJTLIK Z FRASZKAMI
Z cyklu "Gra półsłówek":
Liczka piekarki
Liczka piekarki, przyprószone w mączce,
Witamy rano, stojąc za świeżą bułeczką.
Lisiczka lekarki na wieczornej łączce,
Poczyni nam hot-doga z gorącą paróweczką.

Moralnie w łódce
Moralnie w łódce, czy oralnie w młódce?
Azaliż to pytanie godne aż Hamleta?
Utoń w młódce na chłodnym dnie w łódce!
Nie hamletyzuj! Choć młoda, doceni to kobieta...

Ależ nasz drogi Czytelnik zamieszał tymi półsłówkami! Ale wszystko jasne, nieprawdaż?

Z MĄDROŚCI ŻYDOWSKICH
Stary swat miał znaleźć młodemu przystojnemu Żydowi kandydatkę na żonę. Zaproponował mu dziewczynę nie dość, że brzydką, to z licznymi ułomnościami. Młodzieniec oburzył się niezmiernie:
- Co pan sobie ze mnie robisz żarty, jak z jakiego meszuge?
- Co znaczy żarty? Masz pan jakieś zastrzeżenia do niej?
- Pan się pytasz? Przecież ona jest całkiem ślepa!
- I to ma być źle? Przecież to jest wielka zaleta! Ona nigdy nie zobaczy, co pan będziesz robił!
- Ale ona głucha też jest!
- No i to bardzo dobrze! Ona nigdy nie usłyszy, co o niej powiesz najgorszego!
- No dobrze... Ale w dodatku ona jest niemowa!
- No i to jest największa zaleta! To jest dla pana wielkie szczęście! Będziesz pan robił co chciał, mówił co chciał, a ona panu nigdy krzywego słowa na to nie powie!

U innego swata młody człowiek wykrzykuje pretensje:
- Coś mi pan znalazł? Przecież ona kuleje!
- No tak - odpowiada swat - ale tylko kiedy chodzi...

W MARKLOWICACH, WĄCHOCKU I GDZIE INDZIEJ...
Dlaczego sołtys Wąchocka musiał swojej żonie kupić kołyskę?
- Bo wcześniej jej kupił niezwykle skuteczny środek odmładzający...

Jak wąski jest przedpokój w domu sołtysa Marklowic?
- Taki wąski, że pies może machać ogonem tylko pionowo...

Dlaczego w piątki nie jeżdżą przez Grójec pociągi elektryczne?
- Bo mieszkańcy suszą pranie na drutach...

Dlaczego w Kłaju zakazano wszelkiego ruchu kołowego?
- Bo sołtysowa zaczęła się uczyć jeździć na rowerze...

PRZYSŁOWIA I POWIEDZONKA
Już niy trza aptyki inoś ryla i motyki - cóż: każdego z nas to czeka...
Niy trza rady niywieście do zdrady - gwoli sprawiedliwości: chłopu także nie!
Niy powiedzioł żodnymu, ino wrótnymu, a wrótny kożdymu - bo plotkowanie to jakby jeden z obowiązków odźwiernego.
Niy pragnij cudzego, niy stracisz swojego - to się jakoś nie chce przyjąć.
Niy rób kozła za ogrodnika - ale czy ktoś takich rad słucha?
Niy róbma nic, niy bydzie nic - to kiedyś jeden kandydat na prezydenta propagował. A niektórym się nawet udaje.

KÓNSKI Z BELE KÓND
Nie do wiary!
Żona od rana nastaje na męża, że poprzedniego dnia wrócił kompletnie pijany:
- Jak możesz tak się uchlewać? Dlaczego tak się urżnąłeś?
- A kto ci powiedział, że się urżnąłem?
Żonę na chwilę zatkało, ale natychmiast ripostowała:
- Jak to kto? Przecież sam stale powtarzałeś, że jesteś urżnięty jak bela!
- I ty uwierzyłaś pijanemu?

Drogowskaz
Pijany mąż wrócił w środku nocy. Po ciemku się rozebrał i, potrącając różne sprzęty, usiłował trafić do łóżka. Bez sukcesu. Po kilku minutach bolesnego obijania się po sypialni, powiedział błagalnym tonem:
- Kochanie. Ja cię bardzo proszę: zacznij wreszcie na mnie krzyczeć, żebym wiedział gdzie jest łóżko...

Bezpodstawne oskarżenie
Rzecz dzieje się w tzw. "wyższych sferach". Żona złorzeczy mężowi:
- Ty łotrze! Teraz już wiem, że ożeniłeś się ze mną tylko dlatego, że miałam dużo pieniędzy!
- Ależ nic podobnego - spokojnie oponuje mąż. - Ożeniłem się z Tobą dlatego, że ja pieniędzy nie miałem...

ZAGADKI
Jaka jest najlepsza kuracja odchudzająca dla mydła?
- Codzienna kąpiel.
Nad czym zastanawia się kran widząc wodotrysk?
- Dlaczego on stoi na głowie?

MYŚLI WIELKICH, MĄDRYCH, NIE ZAWSZE ZNANYCH...
Kiedy podczas rozmowy z kobietą przewracasz oczami, to nawet jeśli w tym momencie odwracasz głowę, ona o tym wie! Bo ona to słyszy...

Pyrsk!!!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa gospodarka w cieniu industrialnych zabytków

Naukowcy z Uniwersytetów Śląskiego i Ostrawskiego wspólnie przeanalizowali podejścia do waloryzacji architektury industrialnej i sposobów jej aktualnego użytkowania w Katowicach i Ostrawie. Wyniki badań wskazują jednoznacznie, że wśród pożądanych funkcji architektury postindustrialnej szczególną popularnością cieszy się przeznaczenie ich do celów kulturalno-oświatowych, a następnie tych o charakterze edukacyjnym.

1745932130 waskotorowka

Górnośląskie Koleje Wąskotorowe 1 maja rozpoczynają nowy sezon

1 maja rozpocznie tegoroczny sezon turystyczny Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych (SGKW) - operator zabytkowej kolejki wąskotorowej, która łączy Bytom z Miasteczkiem Śląskim.

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.