Hanysy i Gorole, łączcie się w uśmiechu!

Witóm piyknie moich starych i nowych, stałych i przypadkowychro ztómiłych gości, czytelniczki, czytelników, nói wszystkich... Tak sie już dłuższy czas prziglóndóm i przisłuchuja haji (awanturze) kole pynzyjów (emerytur). I wspómnioł żech se taki wic sprzed mynij wiyncyj dziesiyńciuch lot. Wtedy szły bez cołki czos reklamy tych funduszy emerytalnych. Namowiali ludzi, coby se ich uobiyrali. Był uónczasu fundusz, co sie nazywoł „Bankowy” – dzisiok już go cheba niy ma. Taki mały bajtel, możno niy mioł jeszcze dwóch lot, łaził po sztyrech (na czworaka) i słychać było „a Bogdan mówi Bankowy”. Zarozki ftoś znokwiył (wymyślił) taki wic:

Rok 2030. Elegancki budynek finansowej korporacji. Przed nim, na ulicy kłębiący się tłum starych ludzi, którzy krzyczą coś o niepłaconych czy za małych emeryturach i żeby im oddać ich pieniądze, i takie tam podobne... W pewnym momencie na balkonie tego budynku pojawia się elegancki młody mężczyzna, ubrany w drogi garnitur. Wychyla się lekko przez balustradę i z ironicznym uśmiechem przez chwilę przygląda się protestującym, po czym głośno woła: – A Bogdan mówi wypier...!!!
Jurek Ciurlok „Ecik”

Donoszą mi Czytelnicy o własnych próbach pisania limeryków i dochodzą do wniosku, że to naprawdę nie jest łatwe. Ale proszę się nie zniechęcać. Kilka udanych prób już prezentowałem, na następne czekam. Bo przecież to niezwykła przyjemność stworzyć coś samodzielnie, nieprawdaż?
W oczekiwaniu na Wasze dzieła i dziełka, kolejny przejaw twórczości pewnego chutliwego starca.

LIMERYK
Kiedy prelegent z Cedyni
Pieprzył o „dupie Maryni”,
To Marynia z ochotą
Rozstawała się z cnotą
I nadal chętnie to czyni.
Zastanawiam się tylko oto, ilekroć rozstać da się z cnotą? – że tak spytam retorycznie, w formie fraszki nielirycznej...

BOJTLIK Z FRASZKAMI
Wacław Potocki
(1621–1696)
Moskiewska odpowiedź
Ktoś spytany: gdzie oko postradał?
Krótko się sprawił, więcej
nie rzekłszy, tylko, że przy nosie.

I wszystko jasne, prawda?

WICE Z TASZY LISTONOSZA
Trudne początki
Młody lekarz przyjmuje pierwszy poród. Po wszystkim pyta profesora:
– I jak mi poszło?
– Zasadniczo dobrze, ale po pupie klepie się noworodka, a nie matkę.

Ach ta rutyna
Kynolog odwiedził znajomych, którym niedawno urodziły się trojaczki. Długo przyglądał się maleństwom, po czym, wskazując palcem, mówi:
– Ja bym zostawił tego.

Z biegiem lat, z biegiem dni
– Jaka jest różnica między dwulatkiem a dorosłym facetem?
– Dwulatka bez obaw można zostawić samego z nianią.

MYŚLI WIELKICH, MĄDRYCH, NIE ZAWSZE ZNANYCH...
Na dobrym filmie w ciągu dwóch godzin główny bohater zdąży pannę poznać, wyrwać, bzyknąć i rzucić. W życiu tak nie jest... Chyba, że na wyjeździe integracyjnym.
Pyrsk!
Przypominam, że jest nowy e-mail: ecik.gornicza@gmail.com

Bonus dla internautów:
Drobna pomyłka
Przyszedł młody mężczyzna do gabinetu chirurgicznego i poprosił lekarza:
- Panie doktorze, chciałbym, żeby mnie pan wykastrował.
- A czy dobrze pan to sobie przemyślał? - zapytał mocno zaskoczony chirurg - To zabieg mający poważne konsekwencje i nieodwracalny!
- Tak, panie doktorze, wiem! Proszę kastrować!
- Ale ma pan świadomość – próbował jeszcze perswadować lekarz – że już nigdy...
- Tak, ja wiem – przerwał zniecierpliwiony pacjent – ale proszę wykonać zabieg, bo mnie się spieszy!
Po pomyślnym zabiegu lekarz zapytał pacjenta:
- Ale co wpłynęło na podjęcie przez pana tak nietypowej i drastycznej decyzji?
- A bo panie doktorze wkrótce będę się żenił, narzeczona jest Żydówką i zażądała tego ode mnie, no to musiałem...
- Zaraz, zaraz!!! Rany Boskie!!! To może pan chciał się obrzezać?!
- No tak. A jak ja mówiłem?

Z mądrości żydowskich
- Panie Epfelbaum, czy pan wie, jaka jest różnica pomiędzy moją żoną a pańską?
- Nie wiem...
- A ja wiem!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paweł Nowak z ZG Sobieski wraca z Hiszpanii ze złotem!

Paweł Nowak, mistrz świata w zośce i pracownik Zakładu Górniczego Sobieski reprezentował Polskę podczas Mistrzostw Europy w Zośke 2026 w Hiszpanii. Pokazał tam swoje niezwykłe umiejętności w footbagu i przywiózł komplet medali, w tym najcenniejszy złoty!

Kryminał na wakacje: „Nie ma głupich”, czyli Harlan Coben nadal w formie

Trudno zliczyć kryminały i thrillery, które amerykański pisarz Harlan Coben ma już na swoim koncie. Na polski wydawniczy rynek trafiła właśnie kolejna pozycja. Kryminał „Nie ma mocnych” posiada to wszystko, czym charakteryzują się książki Cobena: błyskotliwą intrygę, zwroty akcji, tajemnice i dobrze scharakteryzowanych bohaterów.

Mity o węglu koksowym i rządowy plan na ciemną noc. Czy górnictwo czeka twarde lądowanie?

Byłem kilka dni temu w Słowackim Muzeum Górnictwa (Slovenske Banske Muzeum) w Handlovej na Słowacji. W okolicach Prievidzy jeszcze kilka lat temu w podziemnych kopalniach wydobywano twardy węgiel brunatny i lignit. Samo muzeum jest nieduże, ale zawiera sporo ciekawostek, a przede wszystkim zachowane bardzo stare maszyny górnicze, których nie znajdziemy u nas w Polsce. 

Kąpielisko Fala w Tauron Parku Śląskim rozpoczyna sezon

Zapowiada się bardzo gorący weekend, a uczniowie rozpoczynają wakacje – to najwyższy czas, by rozpocząć sezon na Fali w Tauron Parku Śląskim. Kąpielisko czynne jest od dziś (26 czerwca 2026 r.), w godzinach 9.00 – 19.00.