Hanysy i Gorole, łączcie się w uśmiechu!

Witejcie ukochani w uśmiychu i śmiechu. Dzisioj dalij bydymy sie lyczyć śmiychym.


AJAJAJ!!!


Nie każdy śmiech jest przysłowiowym zdrowiem. Pierwszym etapem śmiechu jest uśmiech. W uśmiechu kąciki ust unoszą się w górę, następuje ogólne rozluźnienie i odprężenie, nawet, jeśli jest to tak zwany „przyklejony uśmiech”, wynikający bardziej z rozmyślnego zamiaru bycia uśmiechniętym, a nie będący naturalną reakcją na jakiś zewnętrzny lub wewnętrzny bodziec. Już po minucie takiego uśmiechu organizm zaczyna wydzielać „hormony szczęścia”. Kolejny etap to chichot. Najczęściej wynika z powstrzymywania szczerego śmiechu i dlatego nie daje zdrowia. Daje je za to pełny, szczery śmiech od ucha do ucha, czyli „śmiych całym pyskiym”. 5 do 20 minut w ciągu dnia daje zbawienne efekty ciału i umysłowi. Natomiast ostatni rodzaj śmiechu ma działanie wręcz szkodliwe. Ten śmiech można nazwać „rechotem”. To śmiech szyderców, śmiech nieszczery lub śmiech z cudzego nieszczęścia. To, o czym napisałem, nie jest wymysłem, lecz szczerą, naukowo potwierdzoną prawdą, którą coraz częściej w praktyce uwzględniają lekarze na całym świecie. A co do śmiechu, to są też różne jego odmiany. I tak dźwięk „hi, hi, hi” wydawany jest podczas chichotu lub przez ludzi nerwowych. „He, he, he” to śmiech nerwowy lub szyderczy. Z kolei „ho, ho, ho” to śmiech z wyższością i lekceważeniem, niezbyt szczery. „Hu, hu, hu” to często śmiech lubieżny albo też głupkowaty, a czasem śmiech „na siłę”. Prawdziwie dobroczynnym dla człowieka i miłym dla otoczenia śmiechem jest głośne, szczere, niczym niehamowane „ha, ha, ha”! Tylko ono jest w stanie nas i nasz organizm uszczęśliwić w pełni i zapewnić dodatkowe chwile życia w zdrowiu. A następnym razem o praktycznych zastosowaniach geloterapii i ich efektach. Zaś Państwo na wszelki wypadek unikajcie sytuacji, które zmazują uśmiech z naszych twarzy lub każą nam się śmiać ironicznie. Tylko że wówczas nie będziecie wiedzieć, czym uszczęśliwiają nas rządzący i ich konkurenci, a w skrajnych przypadkach przestaniecie chodzić do pracy, szkoły… No, na szczęście są wakacje!


Jurek Ciurlok „Ecik"


 

LIMERYK (i)


Dziś ponownie dziełka naszego czytelnika z Gostyni, Pana Henryka Cyby. Tym razem klasyczne, rzec można, pod względem formy i treści, a zatem absurdalne, jak pierwsze angielskie limeryki z połowy XIX wieku. Panie Henryku: Gratuluję!

 

Żartowniś


Maciej, mieszkaniec Warszawy,
Postanowił tak, dla zabawy,
Z wieżowca skoczyć w dół.
Złamał kręgosłup wpół,
I teraz ma wadę postawy.

 

O Janie z Tura


Jan, mieszkaniec wioski Tur,
Często walił głową w mur;
Głównie z bezsilności!
Aż wreszcie z litości
Żona podała mu sznur…

 

Z TASZY LISTONOSZA

 

Nie upilnujesz!
W mieszkaniu dzwoni telefon. Matyrzok, ojciec trzech dorastających córek, odbiera i słyszy w słuchawce:
– Halo, czy to ty żabciu? – pyta jakiś ciepły baryton.
– Nie – odpowiada niezbity z pantałyku Matyrzok – przy telefonie właściciel stawu…

 

Biedny!!!


Żona mówi do męża: – Ale ty jesteś pierdoła... Jesteś taki pierdoła, że większego na świecie nie ma.... Wszystko, za co byś się nie wziął, zaraz chrzanisz. Gdybyś wystartował w konkursie na największego pierdołę, zająłbyś drugie miejsce!
– Dlaczego drugie? – pyta mąż.
– Bo taka jesteś pierdoła!!!

 

Tak bywało


Kapral wszedł wieczorem do sypialni rekrutów i spytał:
– Który z was był w cywilu elektrykiem?!
– Ja, obywatelu kapralu! – zgłosił się jeden z żołnierzy.
– W porządku. Jesteś odpowiedzialny za to, żeby co wieczór o dziesiątej światło w sali było zgaszone! Zrozumiano?!

 

Macho!


– Wczoraj ostro pokłóciłem się z żoną – zwierza się kolega koledze.
– I do kogo należało ostatnie słowo?
– Jak zwykle do mnie, bo zawsze jestem stanowczy.
– A co jej powiedziałeś?
– Powiedziałem: no dobrze, kup sobie tę kieckę....

 

Nieżyczliwy


Mówi stary Szkot do synka:
– Skocz no, Ken, do sąsiada i pożycz od niego siekierkę...
Malec poleciał. Za kilka minut przylatuje i krzyczy:
– Sąsiad nie chce pożyczyć!!!
– A to kawał świni! W takim razie leć synuś do szopy i przynieś naszą…
Szkoci, a właściwie ich anegdotyczna, bo nie autentyczna chciwość, to osobny temat w dowcipie, któremu zapewne poświęcimy jeszcze nieraz sporo uwagi. Ale, á propos: czy wiecie Państwo, skąd właściwie wzięli się Szkoci? Otóż przed wiekami mieszkańcy Krakowa wypędzili ze swego pięknego grodu najbardziej rozrzutnych obywateli. I stąd się wzięli Szkoci… Aha! Część spośród wypędzonych pozostała po drodze w Poznaniu…


MIĘDZY NAMI, BLONDYNKAMI


Jedna blondynka opowiada z przejęciem drugiej:
– Kiedy zaczął się do mnie dobierać, powiedziałam, że nie chcę go widzieć!
– No i co, i co?
– Zgasiliśmy światło…


Pyrsk!!!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.

Małysz nadal przyciąga. Tysiące osób odwiedziło już centrum narciarstwa jego imienia

W ciągu miesiąca ponad 5 tysięcy osób odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle. Nowa atrakcja turystyczna przyciągnęła zarówno mieszkańców, jak i turystów z Polski oraz zagranicy. – Nazwisko Adama Małysza wciąż ma w sobie magię i nadal przyciąga ludzi - mówi Tadeusz Papierzyński, prezes spółki Baseny Wisła, która zarządza obiektem.

1

Oktoberfest w beskidzkim wydaniu. Pomysł na integrację firmową w Hotelu*** NAT Wisła

Szukasz pomysłu na oryginalne spotkanie dla pracowników, integrację zespołu albo nieformalne wydarzenie dla klientów? Jesienny wyjazd w klimacie Oktoberfestu może być świetną alternatywą dla tradycyjnej kolacji firmowej. Hotel*** NAT Wisła zaprasza na wyjątkową imprezę OKTOBER w Malince, gdzie bawarski klimat spotyka się z tyrolską atmosferą, góralską gościnnością i beskidzkimi smakami.

Górnicze orkiestry dęte (i nie tylko) zagrają w Rudzie Śląskiej

W sobotę, 22 sierpnia 2026 roku, Ruda Śląska po raz 25. rozbrzmi muzyką orkiestr dętych. Jubileuszowa edycja Festiwalu Orkiestr Dętych im. Augustyna Kozioła odbędzie się w Parku Kozioła w dzielnicy Ruda, a gwiazdą wydarzenia będzie piosenkarka Teresa Werner.