Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 705.31 USD (-0.94%)

Srebro

84.91 USD (-2.40%)

Ropa naftowa

106.37 USD (+1.97%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.17%)

Miedź

6.45 USD (-0.65%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 705.31 USD (-0.94%)

Srebro

84.91 USD (-2.40%)

Ropa naftowa

106.37 USD (+1.97%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.17%)

Miedź

6.45 USD (-0.65%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Hanysy i Gorole, łączcie się w uśmiechu!

1330591490 ecik mini

Przypominam adresy: ecik.gornicza@gmail.com Trybuna Górnicza „Ecik", ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice

Rozstrzygnięto plebiscyt na najzabawniejsze śląskie słowo. Każdy język ma w swoich zasobach takie słowa, które bądź ze względu na ciężar merytoryczny, bądź z powodu nasuwających się skojarzeń czy też z samego ich brzmienia wywołują u niektórych charakterystyczny skurcz mięśni twarzy i wydzielanie się w organizmie endorfin, czyli śmiech. Oczywiście, co śmieszy jednego, nie musi bawić wszystkich. Czesi na przykład nie widzą niczego zabawnego w tym, że koparka w ich języku to "rypadlo". Na Śląsku "rypadło" to byłoby coś do uderzania i też nikogo by nie bawiło. No chyba, że "rypadłem" nazwano by wałek do ciasta, czyli "nudelkula", w ręku rozwścieczonej żony lub samochód w rękach nieudolnego kierowcy.

Kiedy jednak przeczytałem, jaki to wyraz uznano u nas za najzabawniejszy i w jakiej konkurencji on się pojawił, to też doznałem skurczu mięśni twarzy, ale bynajmniej nie charakterystycznego dla śmiechu i nie towarzyszyło mu wydzielanie endorfin, a czegoś wręcz przeciwnego. Bo oto z całego bogactwa śląskiego słownictwa wybrano wyraz, który na polski tłumaczy się tak: "popierdoleniec", a bardziej współcześnie: "pojebaniec". Specjalnie nie wykropkowuję tych wyrazów - co nakazywałaby przyzwoitość - żeby uzmysłowić Państwu, jak mocnym określeniem jest słowo "paciulok", które wygrało w plebiscycie Dziennika Zachodniego. Redakcja także go nie wykropkowała, choć zapewne jego polskie odpowiedniki - jeśli z jakichś względów znalazłyby się w druku - takiemu zabiegowi "złagodzenia" zostałyby poddane. Podjęto natomiast karkołomną próbę wytłumaczenia, że słowo to nie jest tym, czym jest. Ale choćby nie wiem jak się starać, to z "ciuloka" nie zrobi się "ciućmoka" i odwrotnie.

Na Mazowszu słowo to rzeczywiście oznacza niedorajdę, ciamajdę, nie należy do wulgarnych, a jedynie do nieeleganckich. Podobnie w Wielkopolsce. Na Śląsku było to jedno z najmocniejszych przekleństw i wyzwisk. Może ostatnio trochę złagodniało, opadła jego moc - chciałoby się rzec, ale to ze względu na ogólne schamienie języka obywateli polskiego państwa. Zauważyłem np., że fachowiec od napraw, którego od lat wzywamy gdy trzeba, człowiek przyzwoity, nagle bez żenady zaczął swoje wypowiedzi krasić słowem, które po łacinie oznacza "krzywą". I trudno się dziwić, jeśli tam, gdzie z urzędu winno się dbać o kulturę słowa, czyni się to nader specyficznie. Na dodatek "zwycięskie" słowo nie jest ogólnośląskim, a jedynie występowało gdzieniegdzie i na szczęście było z rzadka używane. Ja po raz ostatni w żywej, że tak powiem, wypowiedzi słyszałem je jakieś 45 lat temu (sic!). Ale może przeżywa renesans? W takim wypadku należałoby je wystawić w plebiscycie na najwulgarniejsze śląskie słowo - co polecam uwadze redakcji DZ. Miałoby duże szanse! Zaś w stawce o zabawność raczej widziałbym "mamlasa". To słowo brzmi zabawnie i znaczy właśnie to, co chciano przypisać "paciulokowi".

Przy okazji... Znów udało się udowodnić, że na Śląsku dominuje kultura zrodzona pomiędzy hasiokiem, haźlym i klopsztangóm. Czy o to chodziło???

Jurek Ciurlok "Ecik"

ZAGADKA

- Dlaczego wozy policyjne jeżdżą tak szybko?

- Żeby policjanci nie zapomnieli, dokąd i po co jadą...

Z TASZY LISTONOSZA

Skojarzankę nadesłał nasz Czytelnik z Rybnika, pan Benedykt Kołodziejczyk.

Komenda to współwesz - łonowa, dodajmy.

"Ko" - np. od koegzystencji, czyli współistnienia i "menda"... No tak... A można by też tak powiedzieć niepochlebnie o kimś, kto na jakiejś komendzie się udziela, nieprawdaż?

Pan Władysław Kozieł nawiązał do "Słownika racjonalnego" Hugona Steinhausa, a że Wielkanoc blisko, to jaja muszą być, zaś nie ma jaj bez kur... Zatem:

kurdupel to bardzo mały kogucik,

kur/ewka to pramatka kury domowej,

kur/czak, czyli Chuck Noris wśród drobiu,

curacao - kura po K.O. Cios mógł wyprowadzić charakterystyczny błękitny drink, który zwala z nóg,

synekury - pisklak, kogucik,

kurkuma - to nie przyprawa, lecz kogut, który rozumie...

I jeszcze: kurde - to znaczy miejsce, dzięki któremu mamy jaja.

Zakończę te, kurka wodna, wywody wizytą koguta w łazience: wchodzi kogut do łazienki, a tu wszystkie kurki zakręcone.

Z kolei Pan Krzysztof z Katowic od samego zarania istnienia tej rubryki regularnie, codziennie przysyła jeden dowcip, bawiąc się przy tym, jak mniemam. Wygląda to tak:

Dowcip na czwartek
Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz pyta:
- Kto panią tu skierował?

Dowcip na piątek
- Dlaczego w Wąchocku wszyscy chodzą w kaskach?
- Bo urwał się sznur w dzwonnicy i kościelny rzuca kamieniami.

Dowcip na sobotę
Pewien facet zatrzymał się w nieco podejrzanym przydrożnym barze. Nad barem wisiał cennik: piwo - 5 $, kanapka z kurczakiem - 8 $ itd...
A na końcu była jeszcze oferta "specjalna": masturbacja - 25 $.
Po przeczytaniu klient podejrzliwie rozejrzał się wokoło, ale było pusto. Wówczas zwrócił się z lekkim zażenowaniem do stojącej za kontuarem, dość atrakcyjnej barmanki:
- To pani się tym zajmuje? - zapytał, wskazując na cennik.
- Tak, to ja - odrzekło dziewczę słodkim głosem, lekko kołysząc biodrami i pochylając się dla uwydatnienia dekoltu.
- To w takim razie bardzo proszę dokładnie umyć ręce, a potem proszę mi zrobić... kanapkę z kurczakiem.

Dowcip na niedzielę
Nauczycielka w czasie klasówki pt. "Opiszę swoją mamę" zagląda do zeszytów bliźniaków.
- Dlaczego ściągasz od brata? - mówi ostro do drugiego z nich.
- Nie ściągam - odpowiada spokojnie uczeń - tylko opisuję tę samą mamę...

Dowcip na poniedziałek
Hrabia z Janem pojechali na polowanie. Po drodze na rozgrzewkę wypili co nieco. Widząc jelenia, hrabia wypalił w jego kierunku, lecz nie trafił. Za drugim razem i trzecim także nie. Przy czwartym jeleniu Jan poprosił o możliwość strzału i ubił zwierzynę.
- Janie, jak to zrobiłeś?! - Wykrzyknął zdumiony hrabia.
- To proste: trzeba celować w środek stada...

Dowcip na wtorek
- Dlaczego blondynka potłukła się grabiąc liście?
- Bo spadła z drzewa...

Dowcip na środę
- Czemu cię ostatnio nie było? - zapytał więzień swoją żonę przy kolejnym widzeniu.
- Źle się czułam i poszłam do lekarza.
- Kłamiesz!!! Zdradzasz mnie! Gadaj zaraz z kim!
- Ale z ciebie średniak! Siedzisz tu 5 lat, a ja nawet nie spojrzałam na innego chłopa...
- No dobra już, dobra... A co ci jest, co lekarz stwierdził?
- A nic takiego, tylko że w ciąży jestem...

Wszystkim korespondentom dziękuję i proszę o jeszcze! Zaś na koniec jak zwykle:

MYŚLI WIELKICH, MĄDRYCH, NIE ZAWSZE ZNANYCH

Jeśli jedyną możliwością jest wybór pomiędzy faszystami a dupkami, zawsze wybieram dupków!

/Marek Moroń/

Pyrsk!!!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

POKAZ MODY KZ 21

Wielki piec i moda? To był bardzo udany wieczór. Zobacz ZDJĘCIA

Sobotnie wydarzenie to była zapowiedź nowej roli Wielkiego Pieca, który przechodzi transformację i już w przyszłym roku stanie się nową przestrzenią miejską dla sztuki, edukacji i spotkań społecznych. Na realizację tego zadania miasto pozyskało ponad 66 mln zł z Programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027 oraz blisko 9,5 mln zł z budżetu państwa. Przypomnijmy - 9 maja odbył się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”.

Można już zwiedzać strażnicę ogniową kopalni Saturn

Zabytkowy budynek straży ogniowej znajduje się przy ul. Dehnelów. Miasto przejęło go kilka lat temu. Koszt prac oszacowano na ponad 4 mln zł.

1758694244 wielki piec

Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens

W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.

Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla

„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku”  - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka.