Hanna Trojanowska: Polska zdeterminowana, by realizować program jądrowy
Polska jest zdeterminowana, by realizować program jądrowy - powiedziała we wtorek w Brukseli polska pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej, wiceminister gospodarki Hanna Trojanowska.
Zapytana przez polskich dziennikarzy, czy nasz kraj zrezygnuje z planów atomowych w reakcji na awarie reaktorów atomowych w japońskiej elektrowni Fukushima I, Trojanowska odparła: "Nie, na razie jesteśmy zdeterminowani, aby ten program zrealizować". We wtorek w Brukseli odbywa się spotkanie unijnych ministrów ds. energetyki oraz szefów agencji bezpieczeństwa jądrowego.
Premier sąsiadującego z Polską niemieckiego landu Brandenburgia Matthias Platzeck oraz przedstawiciele władz Berlina wyrazili nadzieję, że po katastrofie nuklearnej w Japonii polski rząd przemyśli swoje plany budowy pierwszej elektrowni atomowej.
Trojanowska dodała, że jest to (realizacja planów) ważne także ze względu na cele unijnej polityki energetycznej. Jej zdaniem, źródła odnawialne nie mają jeszcze wystarczającego potencjału, by te cele zrealizować.
Wiceminister odniosła się do reakcji na wydarzenia w Japonii. - Jesteśmy pod wrażeniem informacji, które w mediach mogą budzić niepokój. Jednakże informacje, jakie płyną z Japonii nie potwierdzają aż takiej paniki, jaka czasami obserwowana jest w naszych mediach - powiedziała.
Zapewniła, że Polska monitoruje sytuację i że polski program energetyki jądrowej bazuje na najwyższych standardach bezpieczeństwa.
Położona ok. 250 km na północ od Tokio Fukushima I została uszkodzona na skutek piątkowego potężnego trzęsienia ziemi i tsunami.
Szef francuskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Jądrowego (ASN) Andre-Claude Lacoste powiedział we wtorek, że wypadek nuklearny w elektrowni Fukushima I osiągnął 6 stopień w siedmiostopniowej Międzynarodowej Skali Wydarzeń Nuklearnych i Radiologicznych (INES).