Handel: polski eksport rośnie na azjatyckich rynkach

fot: Krystian Krawczyk

Elementem pozytywnym, wspierającym rozwój gospodarczy Chin jest wzrost popytu na rynku wewnętrznym i wzrost inwestycji

fot: Krystian Krawczyk

Zagraniczna sprzedaż polskich towarów na dużych rynkach azjatyckich rośnie w tym roku znacznie szybciej niż na rynkach europejskich - informuje wtorkowa "Rzeczpospolita".

W pierwszych czterech miesiącach 2017 r. eksport do krajów rozwijających się (liczony w euro) zbliżył się do 5,1 mld i w porównaniu z tym samym okresem w ub. roku rósł w tempie dwa razy szybszym niż do krajów rozwiniętych. Według GUS dynamika na rynkach rozwijających się wyniosła 8,4 proc., podczas gdy na rynkach UE nieznacznie przekroczyła 4 proc., a w strefie euro wyniosła 3,6 proc. - pisze we wtorek "Rzeczpospolita".

Duże zwyżki eksportu odnotowano w przypadku rynków azjatyckich. Przykładowo w okresie styczeń-kwiecień eksport do Chin wzrósł do 640,1 mln euro z 544,1 mln euro rok wcześniej, do Indii - do 196,8 mln euro ze 178,3 mln euro, do Wietnamu - z 58,4 mln euro do 78,9 mln euro.

Jak pisze Rzeczpospolita, te dwa ostatnie kraje, podobnie jak Iran, Meksyk i Algieria, objęte są nowym rządowym programem zagranicznej promocji polskiej gospodarki i uznane za kierunki priorytetowe. Szczególnie duży potencjał rozwojowy ma Wietnam. Już w 2016 r. eksport na ten rynek zwiększył się do 213 mln euro z 202,5 mln euro w 2015. Na razie sprzedajemy tam głównie produkty mleczne, a także leki i środki farmaceutyczne. Moglibyśmy tymczasem zwiększyć eksport żywności, w tym artykułów pochodzenia zwierzęcego.

Przemysł wydobywczy i górnictwo ciągną do Iranu
Obiecujące są też Indie - ze względu na ogromny rynek. W ub.r. indyjski PKB urósł 7,6 proc., podobnie jak w roku poprzednim. Łączne polsko-indyjskie obroty handlowe podskoczyły o jedną czwartą. Ponadto dynamicznie rośnie polski eksport do Iranu. Kraj ten stał się perspektywicznym kierunkiem po zniesieniu nałożonych nań sankcji związanych z irańskim programem jądrowym. Polskie firmy liczą na kontrakty w takich sektorach jak wydobywczy, górniczy, transportu oraz ochrony środowiska.

Największym rynkiem, budzącym największe nadzieje, są Chiny. Przedstawiciele polskiego biznesu mocno liczą, że ostatnia intensyfikacja polsko-chińskich kontaktów politycznych, w tym majowa wizyta premier Beaty Szydło w Pekinie czy ubiegłoroczna wizyta w Polsce prezydenta Xi Jinpinga, pozwoli szerzej otworzyć drzwi do chińskiego rynku dla polskich produktów. Chodzi zwłaszcza o zwiększenie eksportu polskiej żywności, w tym wznowienie sprzedaży wieprzowiny. Na wzrost zamówień mocno liczą także właściciele firm drobiarskich i producenci mleka. Ocenia się, że produkty rolno-spożywcze mogą najbardziej przyczyniać się do zmniejszania naszego deficytu w handlu z Chinami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami