Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Handel: Aluminium i stal mają odczuć poprawę relacji pomiędzy USA i Unią

Stal1 amp

fot: ArcelorMittal Poland

"Nasza stal buduje Twój świat" to hasło raportu ArcelorMittal Poland za 2018 r.

fot: ArcelorMittal Poland

Jeszcze w tym roku może dojść do zniesienia amerykańskich ceł na stal i aluminium oraz europejskich ceł odwetowych w wyniku spodziewanej poprawy relacji handlowych między Stanami Zjednoczonymi a UE - prognozują eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).

PIE zawraca uwagę, że po trzech latach napiętych relacji handlowych między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską następuje deeskalacja - na razie w postaci zawieszenia ceł związanych z subsydiowaniem europejskiego Airbusa i amerykańskiego Boeinga. W mocy pozostają jednak inne cła, od których zaczęła się ostatnia eskalacja - zaznaczyli analitycy w czwartkowym, 17 czerwca, wydaniu Tygodnika Gospodarczego PIE.

Przypomniano, że konflikt wywołała administracja Donalda Trumpa, która w marcu 2018 r. nałożyła 10 proc. cło na aluminium i 25 proc. na stal w przywozie z wielu państw, w tym Chin, a od czerwca objęła nimi też sojuszników i sąsiadów: Unię Europejską, Kanadę czy Meksyk. UE odpowiedziała wówczas cłami odwetowymi, m.in. na bourbon.

W cytowanym przez PIE badaniu Economic Policy Institute argumentowano, że cła importowe na aluminium były korzystne dla amerykańskiego sektora i nie miały negatywnych skutków dla gospodarki. Wskazano też, że nie doszło do znacznego wzrostu cen wyrobów z aluminium, więc nie sprawdziły się zapowiadane wysokie koszty dla przetwórców. W ocenie PIE nie jest to pełna odpowiedź.

Analitycy wskazują na indeksy cen aluminium oraz żelaza i stali, które rosły od listopada 2017 r. do listopada 2018 r. - odpowiednio o 5 proc. i 18 proc. Następnie zaczęły spadać i w 2019 r. powróciły do poziomu z 2017 r., a nawet niższego. Zdaniem PIE było to możliwe m.in. dzięki wyłączeniu z poboru ceł na określone produkty na wniosek amerykańskich firm; na 27,5 tys. wniosków o wyłączenie z ceł na aluminium, administracja przyznała wyłączenia 60 proc. z nich. Pomogło też wyłączenie z ceł istotnych eksporterów stali i aluminium - Australii i Argentyny w 2018 r. oraz przede wszystkim Meksyku i Kanady rok później.

Mimo to rosnące koszty produkcji były problemem dla przetwórców, o czym świadczy rozszerzenie ceł w 2020 r. na pochodne produkty ze stali i aluminium np. zderzaki, gwoździe czy kable - tłumaczy PIE.

Wprowadzenie ceł spowodowało wzrost zatrudnienia w sektorze produkcji i przetwórstwa aluminium o 2,5 tys. pracowników (5 proc.) w latach 2017-2019, ale, jak argumentuje PIE, produktywność w tym samym czasie spadła o 3 proc. W sektorze stali, chociaż zatrudnienie wzrosło o niecałe 5 tys. osób (6 proc.), produktywność spadła aż o 10 proc. - zauważają analitycy.

Według nich świadczy to o tym, że tworzone miejsca pracy nie przekładały się na efektywność produkcji, a tylko w sektorze aluminium były związane z faktycznym wzrostem produkcji. Z kolei koszty ponoszone przez konsumentów szacuje się na 900 tys. dol. rocznie za każde utrzymane w ten sposób miejsce pracy - wskazuje PIE, powołując się na dane Peterson Institute for International Economics.

Cła na stal w wysokości 25 proc., jak przyznają eksperci, faktycznie spowodowały załamanie importu z UE - w 2019 r. spadł do 3,6 mld euro, o 15 proc. względem 2017 r. Natomiast eksport aluminium, na który obowiązywały niższe, 10 proc. stawki, wzrósł z 1,7 mld euro w 2017 r. do 2,3 mld euro w 2019 r., czyli o 37 proc. W 2020 r. w obu sektorach doszło do załamania, chociaż efekty związane z pandemią utrudniają szacunki określające wpływ ceł na ten spadek - zastrzega PIE.

Zwraca uwagę, że znaczące straty ponieśli eksporterzy amerykańscy. Import amerykańskich dóbr objętych cłami odwetowymi do UE (m.in. bourbon, sok pomarańczowy) spadł w 2019 r. o 0,8 mld euro (18 proc.) wobec 2017 r., a w 2020 r. odnotował dalszy spadek.

W opinii PIE wstrzymanie ceł związanych ze sprawą subsydiów dla Airbusa i Boeinga oraz powołanie Rady ds. Handlu i Technologii świadczy o rozpoczęciu nowego rozdziału w transatlantyckich relacjach gospodarczych. Należy się spodziewać, że nastąpi dalsze polepszanie wzajemnych stosunków handlowych, co doprowadzi - jeszcze w tym roku - do zniesienia ceł na stal i aluminium oraz europejskich ceł odwetowych - oceniono. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.