Hala będzie miejscem hermetyzacji procesu dojrzewania tzw. stabilizatu

1506402178 smieci portalsamorzadowy pl

fot: portalsamorzadowy.pl

Od 2013 r. ponad 20 razy zezwalano przedsiębiorcom na składowanie odpadów w Bytomiu, co nielegalnie wykorzystano do pozbywania się zabronionych substancji, gnijących resztek z hodowli i przetwórstwa mięsnego, odpadów medycznych (zdj. ilustracyjne)

fot: portalsamorzadowy.pl

Budowę hermetycznej hali, która przykryje instalację przetwarzania odpadów, zamówiła katowicka komunalna spółka odpadowa. Ma to wyeliminować odór, na który od dawna skarżą się mieszkańcy okolicznych dzielnic Sosnowca, Katowic, Siemianowic Śląskich i Czeladzi.

Chodzi o prowadzony przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Katowicach (MPGK) Zakład Odzysku i Unieszkodliwiania Odpadów przy ul. Milowickiej, w pobliży granicy tego miasta z Sosnowcem. W poprzednich miesiącach samorządowcy informowali o przygotowaniach do rozwiązania problemu - poprzez budowę hermetycznej hali.

W czwartek biuro prasowe katowickiego magistratu poinformowało o podpisaniu umowy na budowę obiektu. Do przetargu ogłoszonego przez MPGK pod koniec kwietnia br. zgłosiło się pięć firm, ostatecznie najkorzystniejszą ofertę złożyła spółka AK Nova z Poznania. Ma ona teraz w ciągu 12 miesięcy wybudować za 17,1 mln zł brutto halę o powierzchni ponad 5 tys. m kw.

W latach 2012-2018 MPGK wydało na modernizację znacznej części swoich procesów przetwarzania odpadów 120 mln zł. Zbudowano wówczas m.in. linię do produkcji nawozu z odpadów biodegradowalnych - powstaje na niej kompost wykorzystywany do nawożenia terenów zielonych, na których nie jest produkowana żywność.

W trakcie tego procesu powstaje uciążliwość zapachowa i dotąd, mimo różnych działań, jak zakup armatek antyodorowych czy przykrycie instalacji odpowiednią geowłókniną, uciążliwość ta utrzymuje się. Stąd zdecydowano już pewien czasu temu o budowie nad instalacją hermetycznej hali, która powstrzyma rozprzestrzenianie się odoru.

Zgodnie z informacjami MPGK hala będzie miejscem hermetyzacji procesu dojrzewania tzw. stabilizatu, czyli frakcji biodegradowalnej uzyskanej ze zmieszanych odpadów komunalnych. Stabilizat, pryzmowany dotychczas na zewnątrz, będzie poddawany procesowi dojrzewania w 10 żelbetowych, zamykanych komorach. Każda zostanie wyposażona w oddzielny wentylator napowietrzający, przyspieszający ten etap.

Inwestycja obejmie też instalację przesiewania odpadów i systemy oczyszczania powietrza procesowego oraz odcieków. Z istniejącą infrastrukturą MPGK będzie połączona hermetycznym łącznikiem.

Zakład MPGK przy ul. Milowickiej położony jest na obrzeżach Katowic, w pobliżu granicy z Czeladzią, Sosnowcem i Siemianowicami Śląskimi. Mieszkańcy tych miast - głównie Sosnowca - w ostatnich latach wielokrotnie zwracali uwagę na uciążliwości zapachowe związane z przetwarzaniem odpadów w Katowicach. Przykre zapachy nasilają się zwłaszcza wiosną i latem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Najpiękniejsza wieś województwa śląskiego. Znamy laureatów konkursu

Lgota Murowana w gminie Kroczyce została najpiękniejszą wsią województwa śląskiego w 2026 roku. Laureatów tegorocznej edycji konkursu „Piękna wieś województwa śląskiego” ogłoszono podczas gali w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” w Koszęcinie.

Rozbudowa trasy S1? Będzie spotkanie w tej sprawie

Spotkanie „Droga ekspresowa S1–droga do rozwoju” odbędzie się w sobotę, 24 października, w Żywcu.

Przemysłowe dziedzictwo czy grzechy zaniechania? Ruda Śląska w cieniu trujących metali

Stan środowiska w Rudzie Śląskiej w ostatnich tygodniach budzi wiele emocji. Głównie za sprawą hałdy Pokój, gdzie badania wykazały wysokie stężenie metali ciężkich. Dotyczy to jednak obszaru o powierzchni około 1,5 ha, a to niespełna 8 proc. z 19 ha hałdy objętej rekultywacją. - Ten fragment nie był dotychczas objęty pracami. Badania pozostałej części terenu oraz pomiary jakości powietrza dostarczają kolejnych informacji, ważnych dla oceny sytuacji – wskazują w Spółce Restrukturyzacji Kopalń.