Hakerzy polują na przedsiębiorstwa

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bezpieczeństwo w sieci jest kosztowne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Co piąta polska firma padła ofiarą cyberataku. Przedsiębiorcy, którzy płacą przestępcom okup, najczęściej nie odzyskują wszystkich danych - informuje w środę Puls Biznesu.

Z raportu firmy Sophos wynika, że w minionym roku 20 proc. polskich przedsiębiorców padło ofiarą cyberataków typu ransomware, w których przestępcy wykorzystują szyfrowanie zdalne. Najczęstszą ich przyczyną był phishing (wyłudzenia danych uwierzytelniających) - podaje dziennik.

Cytowany przez gazetę dyrektor ds. technologii w firmie Sophos Chester Wisniewski przekazał, że w ubiegłym roku cyberprzestępcy zaszyfrowali dane polskich firm w przypadku połowy ataków ransomware. W skali globalnej współczynnik ten wyniósł aż 70 proc.

Zdaniem eksperta mniej przypadków zaszyfrowania danych w Polsce może świadczyć o lepszych mechanizmach zapobiegania pełnym atakom ransomware lub skuteczniejszych systemach wykrywania zagrożeń i reagowania na nie.

Według Wisniewskiego polscy przedsiębiorcy zazwyczaj odzyskują dane w ciągu tygodnia. W skali globalnej większość właścicieli firm potrzebuje na to nawet czterech tygodni.

- Szybsze tempo odzyskiwania danych może wynikać ze stopnia ucyfrowienia polskich przedsiębiorstw. W naszym kraju działa sporo małych i średnich firm. Stosują one mniej rozwiązań cyfrowych niż duże spółki. To oznacza, że małe i średnie przedsiębiorstwa przechowują mniej danych niż te większe. Dlatego ich przywrócenie po ataku trwa krócej niż w spółkach zatrudniających więcej pracowników - tłumaczy.

Według Wisniewskiego wielu przedsiębiorców ulega szantażom hakerów i płaci im okup za odzyskanie danych po ataku ransomware.

- Cyberprzestępcy zażądają innej kwoty wspomnianego okupu od przedsiębiorstwa zatrudniającego 20 osób niż od firmy z kilkoma tysiącami pracowników. Jednak płacenie nie gwarantuje odzyskania wszystkich danych. Może też stanowić zachętę dla cyberprzestępców do ponownych ataków - uważa ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza w drodze do UNESCO. W Zabrzu odbędzie się spotkanie otwarte

Kopalnia Guido oraz Sztolnia Królowa Luiza mają realną szansę na wpis na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W związku z tym w Zabrzu odbędzie się otwarte spotkanie dla mieszkańców, podczas którego przedstawiony zostanie aktualny etap prac, korzyści i wyzwania związane z procesem aplikacji.

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.

Wspólnie zajmą się ochroną zdrowia i bezpieczeństwem pracowników

Rozpoczął się kolejny etap współpracy Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ukierunkowanej na podnoszenie poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz wspieranie pracodawców w prawidłowym stosowaniu przepisów prawa.

Masz działkę? Kopiesz w ziemi? Uważaj, bo możesz tego pożałować. Nadzór górniczy czuwa

Każdy właściciel nieruchomości jest zarazem właścicielem piasku, żwiru i innych kopalin znajdujących się na niej. Ale czy może kopać do woli i np. sprzedać sąsiadowi?