Metropolia chce przeprowadzić projekt dotyczący autobusów wodorowych w mniejszym zakresie

fot: Materiały prasowe

Dzięki unijnym funduszom i antysmogowym strategiom miast takie ekologiczne rozwiązania stają się coraz popularniejsze wśród miejskich operatorów

fot: Materiały prasowe

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia chce przeprowadzić projekt wdrożenia autobusów zasilanych wodorem w mniejszym zakresie niż początkowo planowała - zamierza wystąpić o dofinansowanie ośmiu, a nie 20 lub 30 pojazdów. Wcześniej unieważniła przetarg na zakup paliwa wodorowego.

O zmianie planów rozwoju wodorowego transportu publicznego w GZM przewodniczący zarządu Metropolii Kazimierz Karolczak poinformował podczas środowej sesji jej zgromadzenia. W sprawozdaniu z prac zarządu w okresie międzysesyjnym przekazał, że 10 października zostało unieważnione postępowanie na zakup 20 autobusów wodorowych (plus 10 w prawie opcji).

- 10 października zostało unieważnione postępowanie na udzielenie zamówienia w ramach projektu Hydrogen GZM - zakup autobusów napędzanych wodorem. W wyniku unieważnienia postępowania na zakup paliwa wodorowego 15 września br. bezzasadnym stał się zakup autobusów wodorowych w zakładanym formacie - powiedział przewodniczący zarządu GZM.

Przetarg GZM na paliwo wodorowe obejmował dostawę do 1435 t paliwa przez pięć lat od odbioru pierwszych autobusów wodorowych, zamawianych w osobnym postępowaniu. W prawie opcji założono zwiększenie ilości wodoru do 880 t. Wpłynęła jedna oferta. Przy budżecie zamówienia 133,1 mln zł brutto Orlen zaproponował cenę o 24,6 mln zł wyższą. Stąd unieważnienie przetargu.

Zakup paliwa gazowego był drugim postępowaniem w projekcie autobusów wodorowych. Wcześniej Metropolia ogłosiła oparty o dotację Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej teraz unieważniony przetarg na dostawę zasilanych wodorem autobusów miejskich (w programie Zielony transport publiczny).

Tu zamówienie podstawowe obejmowało 20 pojazdów, a prawo opcji - 10 kolejnych. Chodziło o autobusy 12-metrowe z systemem ładowania i obsługą gwarancyjną. Wozy miały zostać użyczone Przedsiębiorstwom Komunikacji Miejskiej w Katowicach i Tychach, których udziałowcem jest Metropolia (po 5 pojazdów) oraz w Świerklańcu, które w całości należy do GZM (10 pojazdów).

Koszt projektu zakupu autobusów wodorowych szacowano pierwotnie na ponad 110 mln zł, z czego 81 mln zł miało pochodzić z programu NFOŚiGW Zielony transport publiczny. Budżet tego przetargu określono na 116,5 mln zł, w tym prawo opcji 38,8 mln zł. Solaris zaproponował łączną cenę zamówienia podstawowego 129,9 mln zł, PAK-PCE 120,4 mln zł, a Arthur Bus 149,7 mln zł.

- GZM wystąpi z wnioskiem do NFOŚiGW o zmianę założeń umowy. Modyfikacja będzie dotyczyć zakupu mniejszej ilości pojazdów wodorowych PKM Tychy deklaruje chęć pozyskania pięciu sztuk oraz PKM Katowice trzech sztuk. Autobusy będą obsługiwały linie dla tych miast. W mniejszej skali projekt będzie dalej wdrażany - zapowiedział w środę Karolczak.

W woj. śląskim projekt oparcia części przewozów autobusowych na wodorze realizuje Rybnik. Do tego miasta we wrześniu dotarły pierwsze z 20 zamówionych autobusów wodorowych producenta PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy. 12-metrowe pojazdy kosztują łącznie 66,1 mln zł (także z dotacją z Zielonego transportu publicznego).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.