Po co nam megamiasto?

fot: Krystian Krawczyk

Do konkursu na projekt logotypu dla Metropolii zostało zgłoszonych wiele ciekawych propozycji, a wybór zwycięskiej był naprawdę bardzo trudny. Ostatecznie zwyciężyła propozycja Atelier Szewski Paweł Miszewski

fot: Krystian Krawczyk

Utworzenie megamiasta pozwoli wykorzystać potencjał, który tkwi w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Do tego potrzebna jest wspólna strategia i dobra komunikacja – ocenił przewodniczący GZM Kazimierz Karolczak podczas debaty na temat przyszłości metropolii. Debata GZM "Czy w Polsce powinno powstać nowe megamiasto?" dotyczyła idei dalszej integracji metropolii w kierunku utworzenia jednego miasta oraz możliwych korzyści z tego.

Metropolia składa się z 41 gmin, wśród których 13 to miasta na prawach powiatu. W Polsce wyraźnie widać rozwój kilku dużych miast, z którymi chce konkurować GZM. Do tego koniecznie musi poradzić sobie z depopulacją, następującą wraz ze zmianami społecznymi i gospodarczymi.

Główny Ekonomista Pracodawców RP Kamil Sobolewski zwrócił uwagę na wyzwania demograficzne. Poinformował, że prognozy Głównego Urzędu Statystycznego przewidują, iż liczba mieszkańców Polski w 2060 r. może spać nawet do około 26 mln. Ocenił, że szansą GZM na przyciągnięcie nowych mieszkańców i zatrzymanie odpływu ludzi młodych jest duża dostępność usług publicznych, m.in. instytucji kultury, szpitali, szkół i uczelni wyższych, wyspecjalizowanych zakładów pracy, a także mieszkań.

 Wskazała, że obserwacje wykazują zmianę priorytetów wśród ludzi młodych. W dużych miastach nie szukają oni już przede wszystkim rozrywek, ale możliwości rozwoju i przestrzeni przyjaznych do życia.

 Koordynatorka zespołu komunikacji Grupy Pracuj Anna Hołdyńska zauważyła, że ludzie młodzi szukają stabilizacji na rynku pracy. Jednocześnie cenią sobie rozdzielenie życia zawodowego od życia prywatnego. Nie chcą tracić czasu na dojazdy, dlatego szukają miejsc dobrze skomunikowanych transportem publicznym czy rowerami. Szukają miejsc, w których będą mogli realizować swoje pasje oraz spotykać się ze znajomymi.

 Koordynator projektu Wielkiego Pieca Huty Pokój w Rudzie Śląskiej Adam Kowalski ocenił, że Górny Śląsk odpowiada właśnie takim potrzebom. Zaznaczył znaczenie wspólnot lokalnych, wokół których budowana jest tożsamość, "siła społeczna i siła przyciągania". Dzięki temu – jego zdaniem – nowi mieszkańcy mogą poczuć się zakorzenieni w nowym miejscu i je współtworzyć.

 "W obiekty poprzemysłowe, które w tej chwili zyskują drugie życie, jest wpisana tożsamość, są wpisane historie ludzkie, losy pokoleń, które tworzą wokół tych obiektów społeczności. I w tym momencie, kiedy te społeczności mogą partycypować w drugim życiu tych obiektów, a tak się bardzo często dzieje, jest to dla tych miejsc i dla tych przestrzeni wartość dodana" – ocenił Adam Kowalski.

 Dodał, że na terenach dawnych zakładów przemysłowych – bardzo często ulokowanych w centrach miast lub ich dzielnic – utworzono zupełnie nowe przestrzenie m.in. społeczno-kulturalne, takie jak Strefa Kultury w Katowicach. W innych miejscach natomiast rozwinęła się czwarta przyroda. W jednym i drugim przypadku mieszkańcy zyskali nowe możliwości spędzania wolnego czasu.

 Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski wskazał, że GZM potrzebuje "nowego landmarku" – znaku towarowego. Obecny, jakim jest węgiel kamienny, nie budzi – jego zdaniem – pozytywnych skojarzeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Krzysztof Galos: Nie pożegnamy się szybko z węglem, ropą i gazem

Nie pożegnamy się szybko z węglem, ropą i gazem. Mamy 34 surowce krytyczne, większość to metale. W przyszłym roku ich lista będzie nowa, pewnie znowu spuchnie. Oferta Polski w tym względzie to sześć surowców, które wydobywamy i przerabiamy - powiedział wiceszef Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Główny Geolog Kraju Krzysztof Galos w środę podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach.