GZM postanowiła czekać na decyzje MIiR z pracami nad studium zagospodarowania

1568372858 kazimierz karolczak fb gzm

fot: Fb (Matropolia GZM)

- Wciąż nie wiemy, w którym kierunku pójdą zmiany ustawowe - mówi Kazimierz Karolczak

fot: Fb (Matropolia GZM)

- Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) wstrzymała swoje prace nad ramowym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Czeka na docelowy kształt projektowanych zmian prawnych, przygotowywanych przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju.

Chodzi o projektowane przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zmiany dotyczące przede wszystkim ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, a także ustaw o samorządzie gminnym oraz o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

- Wciąż nie wiemy, w którym kierunku pójdą zmiany ustawowe, które dotyczą spraw istotnych dla rozwoju związku metropolitalnego - powiedział Polskiej Agencji Prasowej przewodniczący zarządu GZM Kazimierz Karolczak.

- W trakcie procesu konsultacji udało się przywrócić kilka przepisów, które we wcześniejszych projektach wykreślały w ogóle metropolię z organizacji, mających obowiązek tworzenia strategii rozwoju. Dla nas kluczowe jest pytanie, czy będziemy mieli kompetencje do tego, aby tworzyć ramowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. W świetle projektowanych zmian - nie jest to oczywiste - zastrzegł Karolczak

O przystąpieniu do opracowywania ramowego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, zwanego skrótowo "studium metropolitalnym", członkowie zgromadzenia Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) zdecydowali już w maju 2018 r..

Zadanie opracowania "studium metropolitalnego" wynika wprost z ustawy o związku metropolitalnym w woj. śląskim, natomiast zakres i sposób jego opracowania - określa ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Zgodnie z obecnym brzmieniem tej drugiej ustawy, studium metropolitalne ma obejmować elementy niezbędne dla właściwego ukierunkowania polityki przestrzennej gmin członkowskich związku, ze względu na spójność przestrzenną i społeczno-gospodarczą obszaru metropolitalnego.

Zakres tego dokumentu powinien objąć m.in. zasady i obszary rozwoju systemów komunikacji, w tym dróg publicznych z podziałem na klasy i kategorie, infrastruktury technicznej oraz rozmieszczenie innych inwestycji celu publicznego o znaczeniu metropolitalnym.

Studium metropolitalne powinno też ujmować: zasady i obszary ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu, ponadregionalnych i regionalnych korytarzy ekologicznych, ochrony uzdrowisk oraz dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej; ustalenia wynikające z zasad rozwoju i ochrony tych obszarów, a także maksymalne powierzchnie przeznaczone pod zabudowę, z podziałem na rodzaje zabudowy oraz gminy.

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) powstała 1 lipca 2017 r., a zaczęła działać od 1 stycznia 2018 r. Organizacja - mocą ustawy o związku metropolitalnym w woj. śląskim - skupia 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego, zamieszkanych łącznie przez blisko 2,3 mln osób. Ma zajmować się m.in. transportem i planowaniem przestrzennym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.