GZM: podpisano porozumienie, ale metrobiletu brak

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W przyszłorocznym budżecie obywatelskim mieszkańcy Katowic będą mieli do rozdysponowania 20 mln zł

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Porozumienie w sprawie Metrobiletu, czyli biletu okresowego umożliwiającego podróżowanie autobusami, tramwajami i trolejbusami oraz pociągami Kolei Śląskich podpisali w czwartek, 18 października, w Katowicach przedstawiciele władz samorządowych województwa śląskiego i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Przedstawiciele Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) przyznają, że na razie nie ma daty wprowadzenia wspólnego biletu.

W czwartek porozumienie o tzw. Metrobilecie podpisali: przewodniczący zarządu GZM Kazimierz Karolczak, członek zarządu Metropolii odpowiedzialny za transport Grzegorz Kwitek, szef Zarządu Transportu Metropolitalnego Marek Kopel, marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa i wicemarszałek województwa śląskiego Stanisław Dąbrowa.

Koncepcja podziału Metropolii na 6 stref
Koncepcja Metrobiletu zakłada podział metropolii na sześć stref. Pięć z nich obejmuje leżące w granicach GZM odcinki poszczególnych linii kolejowych prowadzących do Katowic, szósta - samą stolicę regionu. Wszystkie bilety mają zapewniać możliwość korzystania z komunikacji miejskiej na terenie całej Metropolii; najtańszy z nich, za 119 zł - dodatkowo przejazdy pociągami KŚ na terenie Katowic, droższy - za 179 zł dodatkowo przejazdy KŚ na terenie Katowic i jedną z wybranych linii (w odpowiadającej jej strefie dojazdowej), a najdroższy - za 229 zł - wszystkimi pociągami KŚ w obrębie GZM.

Dobowy bilet autobusowo-tramwajowy za 14 zł
Dodatkowo, jak poinformował w czwartek Karolczak, do sprzedaży wraca dobowy bilet na autobus, tramwaj i trolejbus za 14 zł. Ma on umożliwiać nie tylko korzystanie z przygotowywanych przez Metropolię linii autobusowych na lotnisko Katowice, ale też jednorazowy przejazd pociągiem Kolei Śląskich (bez przesiadek) w obrębie GZM.

Karolczak podkreślił, że czwartkowe porozumienie jest następstwem wielu miesięcy trudnych rozmów.
- To nie jest łatwe przedsięwzięcie, by doprowadzić do wspólnego biletu. Wydawałoby się to prostą rzeczą, a jednak ustawodawstwo, osobni organizatorzy transportu, osobni przewoźnicy, osobne rozwiązania - to jest coś, co trzeba sprowadzić do wspólnego mianownika, by zrobić dobrą ofertę dla mieszkańców - tłumaczył.

"Naprawdę robimy duże, ważne kroki"
Jak zaznaczył marszałek województwa śląskiego, Metropolia została powołana m.in. po to, aby na jej terenie funkcjonował jeden bilet na cały transport publiczny.
- Dochodzimy do tego dużymi, ale wieloma krokami. Wszyscy chcieliby, aby to się stało już, było zunifikowane, ale naprawdę robimy duże, ważne kroki, aby ten cel osiągnąć - mówił Saługa.

Data nieznana, ŚKUP do zmian, kilka miesięcy
Przedstawiciele GZM zastrzegli, że na razie nie jest znana data wprowadzenia Metrobiletu. Tłumaczyli, że wymaga to m.in. zmian w systemie informatycznym Śląskiej Karty Usług Publicznych oraz wyposażenia konduktorów Kolei Śląskich w moduły umożliwiające odczyt takiej karty. Ponieważ modyfikacja systemu ŚKUP wymaga osobnej umowy z jego wykonawcą, cała procedura może zająć nawet parę miesięcy.

Wcześniej, prawdopodobnie z początkiem 2019 r. Metropolia chce - poprzez utworzony już pod tym kątem Zarząd Transportu Metropolitalnego - przejąć na swoim terenie funkcję organizatora komunikacji - od dotychczasowych trzech organizatorów (procedura ta już ruszyła). GZM ma też - na bazie powstających dokumentów, m.in. studium transportowego - integrować system podróży i dojazdów na całym terenie Metropolii.

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia powstała 1 lipca 2017 r., a zaczęła działać od 1 stycznia 2018 r. Organizacja - mocą ustawy przygotowanej przez rząd specjalnie dla regionu - skupia 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego, zamieszkanych przez blisko 2,3 mln osób. Jednym z jej ustawowych zadań jest transport publiczny. Powstała m.in. wobec problemów z jego koordynacją.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co z głową „Żyrafy” z Tauron Parku Śląskiego? Zdemontowano ją już ponad trzy lata temu

Rzeźba „Żyrafa” z Tauron Parku Śląskiego straciła swoją głowę ponad trzy lata temu i do dziś jej nie odzyskała. Rzeźba nadal jest w remoncie i ciągle nie wiadomo kiedy głowa wróci na swoje miejsce, bo problemem jest… szyja. - Firma, która wykonuje tą inwestycję kwestionuje nawet własną ekspertyzę, która mówi o konieczności wymiany szyi – mówi w rozmowie z netTG.pl prezes Tauron Parku Śląskiego Paweł Bilangowski.

Katowice inwestują w fachowców. Miliony na nowoczesne szkolnictwo zawodowe

Katowice otrzymają blisko 3,5 mln zł dofinansowania na rozwój szkolnictwa zawodowego. Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na kursy, staże uczniowskie, szkolenia dla nauczycieli oraz doposażenie szkolnych pracowni w nowoczesny sprzęt.

W sobotę zakupy z problemami. Mamy święto

Piątek jest ostatnim w tym tygodniu dniem, w którym można zrobić zakupy, niektóre sklepy będą czynne dłużej. W sobotę większość sklepów będzie nieczynna w związku z przypadającym na 15 sierpnia świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Rentawdowia1

Renta wdowia idzie w górę. Sprawdź, ile zyskasz

Od 1 stycznia 2027 r. zmieni się kluczowy parametr renty wdowiej – udział drugiego świadczenia wzrośnie z 15 do 25 proc., co przełoży się na wyższe comiesięczne wypłaty dla wdów i wdowców. ZUS przypomina, że zmiana nastąpi z urzędu, bez konieczności składania nowych wniosków.