W Szkole Podstawowej nr 51 w Katowicach gościły gwiazdy sportu niepełnosprawnych, które uświetniły IV Interdyscyplinarną Paraolimpiadę Uczniów Szkół Integracyjnych. W imprezie wzięło udział 6 szkół z terenu Katowic i Mysłowic.
- W zeszłym roku mieliśmy w naszej szkole spotkanie z Mariuszem Czerkawskim, teraz naszą Paraolimpiadę zaszczycili sportowcy niepełnosprawni, uczestnicy wielu światowych imprez. W trakcie swoich spotkań z młodzieżą opowiedzieli wiele ciekawych historii – informuje portal nettg.pl Barbara Mańdok, nauczycielka w szkole nr 51, jedna z organizatorek czwartkowej imprezy, która zaprosiła wspomnianych sportowców niepełnosprawnych. W katowickiej szkole pojawiła się narciarka Agata Struzik, czwarta zawodniczka Paraolimpiady w Salt Lake City, a także pływacy: Katarzyna Pawlik i Mateusz Michalski, Robert Studziżba (wyciskani sztangi), Piotr Szymala (trener reprezentacji kraju w Goalballu, czyli „piłeczki z dzwoneczkami” i Zdzisław Sędziak. Ten ostatni to kolekcjoner medali ze światowych imprez w lekkiej atletyce, koszykówce i hokeju na lodzie. Sędziak pracował wcześniej w kopalni „Wieczorek” jako cieśla szybowy, ale straszny wypadek w szybie, którego konsekwencją było trwałe uszkodzenie kręgosłupa spowodował, że wylądował on na wózku inwalidzkim. O całej sprawie pisała zresztą kilka lat temu „Trybuna Górnicza”.
Ale Sędziak nie załamał się i prowadzi w miarę normalne życie, realizując się poprzez sport. – Ludzie niepełnosprawni powinni cały czas być aktywni, uprawiać sport i nie przejmować się swoją sytuacją. W trakcie Paraolimpiady w katowickiej szkole starałem się przekazać niepełnosprawnej młodzieży, że nawet w sytuacji ułomności fizycznej można normalnie funkcjonować w społeczeństwie – mówi Sędziak.
W ceremonii zapalenia znicza olimpijskiego wziął udział przedstawiciel władz Katowic, Sławomir Witek, który pełni funkcję naczelnika Wydziału Sportu i Turystyki, a także Henryk Pięta, prezes Stowarzyszenia Sportu i Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych – Start Katowice. Bardzo istotną rolę w przygotowaniu zawodów odegrała Krystyna Czubiak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 51. – Idziemy do przodu małymi krokami, stopniowo się rozwijamy organizacyjnie. Dla naszych dzieci to była bardzo dobra lekcja życia. Zwłaszcza dla tych z klas integracyjnych. To dla nich wielkie przeżycie. Za rok kolejna Paraolimpiada w naszej szkole i mam nadzieję, że spotkamy się w jeszcze większym gronie – zastanawiała się pani dyrektor Czubiak.
Sporo pracy w organizację imprezy, której patronowała TVP Katowice włożyła Barbara Sośnierz. – To moja czwarta Paraolimpiada, czyli jestem od początku tych imprez – informuje nas Sośnierz, na co dzień nauczycielka wychowania fizycznego. – Dzieci rywalizowały nie tylko w konkurencjach sportowych, ale także startowały w konkursach recytatorskich czy też plastycznych. Najważniejszy był udział, a nie zwycięstwo i dlatego wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe medale – zapewniła nas Sośnierz.
W galerii: Paraolimpiada w Szkole Podstawowej nr 51 w Katowicach (zdjęcia Zbigniew Wójcik, Jerzy Mucha - nettg.pl)