Gwarkowie zawładną miastem

fot: Kajetan Berezowski

Uczcili Barbórkę tradycyjnym górniczym pochodem przez miasto

fot: Kajetan Berezowski

Tradycyjne Tarnogórskie Gwarki pora zaczynać. Na moment ten czekają zarówno mieszkańcy miasta, jak i goście specjalnie przybywający do Tarnowskich Gór na tę właśnie okazję. Największą atrakcją trzydniowego święta będzie oczywiście Pochód Gwarkowski. Ta żywa lekcja historii nie ma sobie równych, jak Polska długa i szeroka.

W tym roku tematem przewodnim pochodu będzie okres przed powstaniem miasta. Zaprezentowane zostaną stroje oraz suknie z epoki. Ulicami miasta przemaszerują znane postacie z historii Tarnowskich Gór, m.in.: Chłop Rybka z mieszkańcami Tarnowic, królowie i dworzanie, górnicy, hutnicy, kolejarze, mieszkańcy Tarnowskich Gór, grupy wojskowe oraz znane postacie historyczne odwiedzające nasze miasto. Nie zabraknie również części regionalnej, w której zaprezentują się grupy pasjonatów i szkoły. Trasa przemarszu będzie wiodła od Tarnogórskiego Pułku Chemicznego ulicami: Opatowicką, Opolską, Jana III Sobieskiego, rondem Ranoszka, ulicą Józefa Piłsudskiego do placu Wolności. Przypomnijmy, że w ub.r., decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Pochód Gwarkowski w Tarnowskich Górach został wpisany na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Początek widowiska w niedzielę, 14 września, o godz. 11.00.

Od klasyki, przez jazz, pop i rap, aż po rock

Natomiast w samym sercu miasta, czyli na tarnogórskim Rynku, stanie scena główna, na której zobaczymy czołówkę polskich artystów reprezentujących szerokie spektrum muzyczne – od klasyki, przez jazz, pop i rap, aż po rock. W tym roku wystąpią m.in.: Paktofonika, Zalewski, Smolik/Kev Fox, IGO, The Dumplings Orkiestra, LemON i wielu innych.

Z bardziej interesujących punktów programu polecamy: przemarsz ulicą Krakowską Tarnogórskiej Orkiestry Dętej, której historia rozpoczęła się w 1995 r. i ma swoje strażackie korzenie. Ten koncert odbędzie się o 17.30 w piątek, 12 września. A już o godzinie 18 po raz kolejny na gwarkowskiej scenie usłyszymy potęgę chóralnego brzmienia. Podczas koncertu pod nazwą „300 Chórzystów”, wystąpią zespoły zrzeszone w Śląskim Związku Chórów i Orkiestr Okręgu Tarnogórskiego. W tym roku Związek, tworzony przez pokolenia miłośników muzyki chóralnej i orkiestrowej z całego Śląska, świętował swoje 115-lecie. Na godzinę 20.30 zaplanowano koncert grupy LemON, która swoją unikalną mieszanką rocka, popu i elementów muzyki etnicznej zdobyła serca fanów w całym kraju. Założona przez wokalistę Igora Herbuta grupa szybko wyrobiła sobie markę dzięki swoim emocjonalnym tekstom i chwytliwym melodiom. Muzyka zespołu, będąca odzwierciedleniem głębokich refleksji nad życiem, miłością i tęsknotą, przemawia do szerokiego grona odbiorców, oferując coś więcej niż tylko rozrywkę – daje możliwość introspekcji i odnalezienia wspólnych emocji – podkreślają organizatorzy.

Od atrakcji głowa boli

Z kolei w sobotę o 19 wystąpi Igor Walaszek, jeden z najbardziej charakterystycznych męskich głosów w Polsce. Solową karierę rozpoczął singlem „Helena”, który przebojem wdarł się na listy przebojów w największych polskich rozgłośniach radiowych i był jednym z najczęściej słuchanych polskich utworów w 2022 r. Muzyk znany jest z projektów takich jak Clock Machine czy Bass Astral x Igo. Kilkukrotny członek orkiestry Męskiego Grania – po raz ostatni w 2023 r., kiedy to wraz z Mrozem i Vito wylansował ich wspólny hit „Supermoce”.

W niedzielę dobrze zapowiada się koncert grupy Smolik/Kev Fox. Ich debiutancki album był jednym z najlepiej ocenianych albumów 2015 r., zdobywając Fryderyka w kategorii elektronika i alternatywa, a od 2017 r. zyskał nawet status platynowej płyty. W wersji koncertowej te misternie skonstruowane, pełne melancholii melodie Smolika i niepowtarzalny, hipnotyzujący, silny wokal Keva nabierają kompletnie nowej energii. Duet pojawił się na większości liczących się festiwali, takich jak: Tauron Nowa Muzyka, Męskie Granie, Olsztyn Green Festival i wciąż udanie koncertuje.

– W tym roku wracamy do tradycji: po latach przerwy impreza będzie miała wyłonione w konkursie afisz i plakat autorstwa Anny Foks – mówi Anna Gołkowska, dyrektorka Tarnogórskiego Centrum Kultury zapowiadając, że plakat – wzorem archiwalnych sprzedawanych przez SMZT plakatów z lat 1957-1988 – będzie można po imprezie kupić.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.

FAZOS - to tutaj rozpoczął się pierwszy na Śląsku strajk solidarnościowy z Wybrzeżem. Dzisiaj kolejna rocznica

21 sierpnia 1980 r. w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach wybuchł strajk. Był to pierwszy dobrze zorganizowany protest w województwie katowickim, którego uczestnicy odwołali się do doświadczeń rozpoczętego tydzień wcześniej strajku w Stoczni im. Lenina w Gdańsku. 

Śląskie znów stolicą światowej lekkoatletyki. Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej w Katowicach i Chorzowie

W najbliższy weekend, 22–23 sierpnia 2026 r., województwo śląskie ponownie stanie się centrum światowej lekkoatletyki dzięki Silesia Memoriałowi Kamili Skolimowskiej – polskiej odsłonie Diamentowej Ligi. Najpierw zawodnicy i kibice spotkają się w samym sercu Katowic, a dzień później rywalizacja przeniesie się na Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie.

Fajer na Hoymie, czyli zakończenie wakacji w zabytkowej kopalni

Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku po raz pierwszy stanie się miejscem wspólnego święta mieszkańców dzielnicy Niewiadom. Impreza pod hasłem „Fajer na Hoymie” odbędzie się 29 sierpnia 2026 roku i połączy rodzinne atrakcje z koncertami oraz pokazem Fontanny Parowej.