W Tarnowskich Górach przeszedł pochód gwarków

fot: Tomasz Rzeczycki

Uczestnicy pochodu podczas przemarszu ul. Opolską w Tarnowskich Górach

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalniany Skarbnik, legendarny chłop Rybka będący odkrywcą tutejszych rud srebra oraz gwarkowie i górnicy z kopalni Fryderyk przeszli w niedzielę, 10 września, w pochodzie ulicami miasta Tarnowskie Góry. Tradycyjny pochód z udziałem rekonstruktorów historycznych przebranych za postacie z przeszłości odbywa się co roku we wrześniu od 1957 r. i jest kulminacyjnym wydarzeniem w trakcie Dni Gwarków.

Nie tylko postacie związane z górnictwem zobaczyć można było w pochodzie W 2023 r. przypada 340. rocznica odsieczy wiedeńskiej i wizyty, jaką król Jan III Sobieski złożył w Tarnowskich Górach, podróżując do Wiednia. Król, jak i królowa Marysieńka również byli „uczestnikami pochodu”.

W pochodzie szli także reprezentanci instytucji i organizacji działających obecnie w mieście i okolicy, w tym młodzież z poszczególnych szkół czy zespoły folklorystyczne z okolicznych wiosek, a nawet np. przedstawiciele rzemiosła z powiatu tucholskiego. Powiat ten na początku XXI w. podpisał umowę partnerską z powiatem tarnogórskim.

Zgodnie z tradycją, na czele pochodu szli m.in. starosta tarnogórski, burmistrz i wiceburmistrzowie oraz członkowie Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

- Sporo członków szło przebranych czy to za gwarków czy za inne postacie. Zawsze się angażują. My idziemy zawsze razem: zarząd, komisja rewizyjna. Natomiast w loży pochód obserwowali przedstawiciele japońskiej kopalni srebra Iwami Ginzan i Muzeum Górnictwa Banská Štiavnica. Ci drudzy reprezentują całe miasto górnicze wpisane na listę UNESCO, mają też trasę podziemną - mówi Grzegorz Rudnicki ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

Dni Gwarków są fenomenem na skalę regionu. Żadne inne święto miasta w okolicy nie przyciąga tak dużej uwagi i zainteresowania, jak tarnogórskie Dni Gwarków. Pierwsza edycja imprezy została zorganizowana w 1957 r. i połączono ją z inauguracją podziemnej trasy turystycznej w Sztolni Czarnego Pstrąga. Impreza szybko nabrała tak dużego znaczenia, że niewiele lat później prasa dolnośląska informowała o organizowaniu wyjazdu autokarowego z Wrocławia do Tarnowskich Gór na Dni Gwarków. W XX w. na Gwarki przyjeżdżali też członkowie stowarzyszenia Domowina z Niemieckiej Republiki Demokratycznej.

Wspólnym rysem poszczególnych edycji Gwarków było podkreślenie górniczych tradycji Tarnowskich Gór.

Pierwszym organizatorem tego święta w latach 1957-1988 było Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, potem organizatorzy zmieniali się. Od 2008 r. przygotowaniem tego miejskiego święta zajmuje się Tarnogórskie Centrum Kultury oraz Urząd Miejski w Tarnowskich Górach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.