Gwarek nie musi być górnikiem

fot: Tomasz Rzeczycki

Kuc szetlandzki był wykorzystywany do pracy w brytyjskich kopalniach

fot: Tomasz Rzeczycki

Krakowski Ogród Zoologiczny jest miejscem przyciągającym przede wszystkim rodziny z dziećmi. Ale i miłośnicy górnictwa znajdą w nim coś, co może ich zainteresować. I niekoniecznie chodzi tu o ptaka noszącego znajomo brzmiącą nazwę gwarek.

Za kilka lat ogród zoologiczny w Krakowie obchodzić będzie setną rocznicę utworzenia. Udostępniono go zwiedzającym 6 lipca 1929 r. Mieści się w zachodniej części miasta na zalesionym wzgórzu Pustelnik (352 m n.p.m.), wchodzącym w skład Pasma Sowińca. Jest to drugie co do wysokości wzniesienie w granicach Krakowa.

Zgromadzono tu zwierzęta pochodzące z różnych krain geograficznych. W niektórych przypadkach w celu imitacji skalnego krajobrazu, umieszczono bryły skalne pochodzące z kamieniołomów. Tak uczyniono np. na wybiegach pantery chińskiej czy arui. Ten drugi ssak, zwany dawniej owcą grzywiastą, w naturze występuje w skalistych terenach górskich północnej Afryki.

O wykorzystywaniu zwierząt do ciężkiej pracy w kopalniach można się dowiedzieć z informacji, umieszczonej przy wybiegu kuca szetlandzkiego. Jest to rasa malutkich koni, pochodząca z Wysp Szetlandzkich, leżących na północ od wybrzeży Wielkiej Brytanii.

Górniczo brzmiącą nazwę ma też ptak gwarek. Odpowiedź na pytanie dotyczące etymologii nazwy tego sympatycznego ptaka o połyskliwym upierzeniu wskazuje jednak brak jego związków z górnictwem.

- Gwarek jest gatunkiem doskonale naśladującym różne dźwięki, w tym ludzką mowę. Gwarek po prostu gwarzy i stąd wzięła się jego nazwa – wyjaśnia Jerzy Piróg z Krakowskiego Ogrodu Zoologicznego.

Ogród zoologiczny w Krakowie zajmuje ponad 16 hektarów terenu. Jest więc trzy razy mniejszy od zoo w Chorzowie, ale ponad czterokrotnie większy od ogrodu zoologicznego w Toruniu. Obecnie, w okresie ograniczeń związanych ze stanem epidemii, jest jednym z niewielu miejsc dostępnych do zwiedzania na terenie miasta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.

FAZOS - to tutaj rozpoczął się pierwszy na Śląsku strajk solidarnościowy z Wybrzeżem. Dzisiaj kolejna rocznica

21 sierpnia 1980 r. w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach wybuchł strajk. Był to pierwszy dobrze zorganizowany protest w województwie katowickim, którego uczestnicy odwołali się do doświadczeń rozpoczętego tydzień wcześniej strajku w Stoczni im. Lenina w Gdańsku. 

Śląskie znów stolicą światowej lekkoatletyki. Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej w Katowicach i Chorzowie

W najbliższy weekend, 22–23 sierpnia 2026 r., województwo śląskie ponownie stanie się centrum światowej lekkoatletyki dzięki Silesia Memoriałowi Kamili Skolimowskiej – polskiej odsłonie Diamentowej Ligi. Najpierw zawodnicy i kibice spotkają się w samym sercu Katowic, a dzień później rywalizacja przeniesie się na Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie.

Fajer na Hoymie, czyli zakończenie wakacji w zabytkowej kopalni

Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku po raz pierwszy stanie się miejscem wspólnego święta mieszkańców dzielnicy Niewiadom. Impreza pod hasłem „Fajer na Hoymie” odbędzie się 29 sierpnia 2026 roku i połączy rodzinne atrakcje z koncertami oraz pokazem Fontanny Parowej.