GUS: Zwiększyła się również liczba osób poszkodowanych przypadająca na 1000 pracujących

fot: Krystian Krawczyk

Zastępy ratownicze ręcznie przerzucają skały

fot: Krystian Krawczyk

Do największej liczby wypadków ciężkich i śmiertelnych w górnictwie na przestrzeni ostatnich lat dochodziło w środy i soboty. Zmiany A i B były pod tym względem najbardziej krytyczne.

Najbardziej wypadkowymi dniami w górnictwie w okresie od początku 2016 r. do połowy maja br. były środy. W statystykach zarejestrowano 53 wypadki ciężkie i śmiertelne. Z czego tych ostatnich naliczono aż 31. We wtorki, dla przykładu, wypadków ciężkich i śmiertelnych było 43, w tym śmiertelnych 27. Na trzecim miejscu w tej klasyfikacji znalazła się sobota, dzień w którym najczęściej wydobycie nie było prowadzone, a jedynie prace konserwacyjne. Mimo to naliczono aż 34 wypadki, z czego tylko sześć to wypadki ciężkie, a pozostałe śmiertelne! Stosunkowo bezpieczne okazały się natomiast poniedziałki, w których w sumie zarejestrowano 24 wypadki z czego śmiertelnych było 10. Co ciekawe, w analizowanym okresie czterech górników poniosło śmierć w niedzielę.

Jak podaje GUS w I kwartale 2022 r. zgłoszono w całej gospodarce 11111 osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy, o 2,0 proc. więcej niż w I kwartale 2021 r. Zwiększyła się również liczba osób poszkodowanych przypadająca na 1000 pracujących (wskaźnik wypadkowości) z 0,81 do 0,82. Udział osób poszkodowanych w wypadkach śmiertelnych wyniósł 0,3 proc. ogólnej liczby osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy, a w wypadkach ciężkich - 0,5 proc.. Liczba osób poszkodowanych w wypadkach z innym skutkiem zwiększyła się o 2,3 proc.. Najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w województwach: warmińsko-mazurskim i śląskim (po 1,08) oraz podlaskim (0,98), a najniższy w województwie mazowieckim (0,58) i małopolskim (0,59).

W podziale według rodzajów działalności gospodarczej najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w sekcjach: górnictwo i wydobywanie (3,08), dostawa wody; gospodarowanie ściekami i odpadami; rekultywacja (2,14) oraz opieka zdrowotna i pomoc społeczna (1,32), natomiast najniższy w sekcji: informacja i komunikacja (0,09) oraz działalność finansowa i ubezpieczeniowa (0,14).

Dla porównania w 2021 r. zgłoszono 68777 osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy, o 9,6 proc. więcej niż w 2020 r. Zwiększyła się również liczba osób poszkodowanych przypadająca na 1000 pracujących (wskaźnik wypadkowości) z 4,62 do 5,10.

Najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w województwach: podlaskim (6,53), opolskim (6,32) oraz warmińsko-mazurskim (6,13), a najniższy w województwach: mazowieckim (3,67) i małopolskim (3,91).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd przyjął projekt ustawy o jakości biopaliw stałych. Koniec z „pelletem niewiadomego pochodzenia"

Rada Ministrów 15 września 2026 r. przyjęła projekt nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw (UD186), który rozszerza obowiązujące normy jakości na biopaliwa stałe – w tym pelet, brykiet, agropelet, zrębkę, drewno kawałkowe i słomę – przeznaczone do ogrzewania budynków – informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Producent, importer lub inny przedsiębiorca wprowadzający takie paliwo do obrotu będzie musiał zbadać jego parametry w akredytowanym laboratorium i wystawić jednolite świadectwo jakości, a kontrole na rynku i przy imporcie przeprowadzą Inspekcja Handlowa oraz Krajowa Administracja Skarbowa.

Dostosują wymagania techniczne dla urządzeń energetyki jądrowej do standardów MAEA

Usprawnienie przygotowań do budowy elektrowni jądrowej na etapie wytwarzania urządzeń oraz dostosowanie wymagań technicznych do standardów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) - to cele projektu rozporządzenia przygotowanego przez Ministerstwo Energii.

Nie pozwolą zapomnieć o orkiestrach górniczych

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu podsumowuje projekt „Dźwiękowej Akademia Dziedzictwa Górniczego”.

Szyb Krystyna z nową koncepcją. Co zamiast restauracji?

Ikoniczna kopalniana wieża górująca nad Bytomiem wreszcie doczekała się remontu. Prace przy Szybie Krystyna już trwają, ale trzeba było zmienić koncepcję zagospodarowania zabytku. O nowej wizji poinformowała pracownia Medusa Group.