GUS: w przemyśle OK, gorzej w budownictwie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ponad połowa pracowników (57 proc.) czuje się w pracy bezpieczniej, niż wynika to z potencjalnego ryzyka związanego z wykonywanym przez nich zawodem

fot: Andrzej Bęben/ARC

W lipcu dyrektorzy przedsiębiorstw z większości branż pozytywnie oceniają koniunkturę, nieco pesymistycznie jest w budownictwie. Utrzymują się niekorzystne oceny portfela zamówień, produkcji budowlano-montażowej i sytuacji finansowej. Spośród badanych firm 25,6 proc. (przed rokiem 24 proc.) planuje prowadzenie prac budowlano-montażowych za granicą - podał w piątek (22 lipca) Główny Urząd Statystyczny.

Przedsiębiorstwa działające w przetwórstwie przemysłowym od stycznia 2014 roku oceniają koniunkturę optymistycznie (z wyjątkiem grudnia 2014 i 2015 roku). Jednak - jak zauważają analitycy GUS - w lipcu opinie te są nieco ostrożniejsze niż w poprzednich czterech miesiącach i w lipcu dwóch ostatnich lat.

"W lipcu ogólny klimat koniunktury w przetwórstwie przemysłowym kształtuje się na poziomie plus 3,1 (plus 5,2 w czerwcu). Poprawę koniunktury sygnalizuje 14,6 proc. badanych przedsiębiorstw, a jej pogorszenie - 11,6 proc. (przed miesiącem odpowiednio 16,4 proc. i 11,3 proc.). Pozostałe przedsiębiorstwa uważają, że ich sytuacja nie ulega zmianie" - podał Urząd.

Przedsiębiorcy oceniają, że portfel zamówień ogółem jest "nieznacznie" ograniczany, na co ma wpływ niewielkie zmniejszanie się zagranicznego portfela zamówień przy utrzymującym się na poziomie sprzed miesiąca krajowym portfelu zamówień. Diagnozy produkcji są nieco bardziej korzystne niż przed miesiącem. Należności rosną podobnie jak w czerwcu, zmniejszają się opóźnienia płatności za sprzedane produkty. Stan zapasów wyrobów gotowych nadal w niewielkim stopniu przekracza poziom uznawany za wystarczający. Przewidywania dotyczące portfela zamówień, produkcji oraz sytuacji finansowej są mniej korzystne od formułowanych w czerwcu br. W przedsiębiorstwach planowany jest nieznaczny wzrost zatrudnienia. Dyrektorzy przedsiębiorstw zapowiadają, że ceny wyrobów przemysłowych mogą rosnąć w niewielkim stopniu.

Firmy budowlane formułują oceny koniunktury "nieznacznie pesymistyczne", zbliżone do zgłaszanych w trzech poprzednich miesiącach i w lipcu przed rokiem.

W lipcu ogólny klimat koniunktury w budownictwie kształtuje się na poziomie minus 1,9 (przed miesiącem minus 1,4). Poprawę koniunktury sygnalizuje 14 proc. przedsiębiorstw, a jej pogorszenie - 15,9 proc. (przed miesiącem odpowiednio 15,1 proc. i 16,6 proc.). Pozostałe przedsiębiorstwa uznają, że ich sytuacja nie ulega zmianie.

Jak podaje GUS, utrzymują się niekorzystne oceny portfela zamówień, produkcji budowlano-montażowej i sytuacji finansowej. Prognozy dotyczące portfela zamówień i produkcji budowlano-montażowej są nieco mniej pozytywne niż w czerwcu. Po oczekiwanej od kwietnia poprawie sytuacji finansowej, w lipcu przedsiębiorcy przewidują, że w najbliższych trzech miesiącach może ona nie ulec zmianie. Nadal sygnalizują wzrost opóźnień płatności za wykonane roboty. Redukcje zatrudnienia mogą być nieco bardziej znaczące od planowanych w czerwcu. Zapowiadany niewielki spadek cen robót budowlano-montażowych jest zbliżony do oczekiwanego w ostatnich dwóch miesiącach.

Spośród badanych firm 25,6 proc. (przed rokiem 24 proc.) planuje prowadzenie prac budowlano-montażowych za granicą. Podobnie jak w ostatnich pięciu miesiącach, dyrektorzy tych przedsiębiorstw spodziewają się niewielkiego wzrostu portfela zamówień na roboty budowlano-montażowe na rynkach zagranicznych.

Od początku 2014 roku opinie dotyczące koniunktury w handlu hurtowym są pozytywne, w bieżącym miesiącu - zbliżone do tych z czerwca, choć nieco ostrożniejsze niż w analogicznym miesiącu ostatnich dwóch lat.

Ogólny klimat koniunktury w handlu hurtowym kształtuje się w lipcu na poziomie plus 8,3 (podobnie jak w czerwcu). Poprawę koniunktury sygnalizuje 17,7 proc. badanych przedsiębiorstw, pogorszenie - 9,5 proc. (przed miesiącem odpowiednio 18,2 proc. i 9,9 proc.). Pozostałe podmioty uznają, że ich sytuacja nie ulega zmianie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji. 

Krzysztof Galos: „Bezpieczeństwo surowcowe Polski zaczyna się w drugim obiegu”. Gra toczy się o metale dla energetyki i obronności

Stawka rośnie wraz z napięciami geopolitycznymi. Europa nadal sprowadza wiele metali, pierwiastków i komponentów z ograniczonej liczby kierunków.

Skarbówka zabezpieczyła ponad 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach przejęli 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów na terenie Dąbrowy Górniczej i Katowic. Miały trafić na czarny rynek. Wartość uszczuplenia z tytułu niezapłaconej akcyzy i podatku VAT wyniosła blisko 90 tys. zł.

Historyczny krok PGZ. Polski producent trotylu wchodzi do Wielkiej Brytanii

Polska Grupa Zbrojeniowa szykuje się do pierwszej w swojej historii inwestycji zagranicznej. Wchodzące w skład PGZ Zakłady Chemiczne Nitro-Chem S.A. oraz brytyjski koncern BAE Systems podpisały w poniedziałek, 27 lipca 2026 r., w Kraśniku list intencyjny, który otwiera drogę do rozwoju produkcji materiałów energetycznych w Wielkiej Brytanii, z możliwym wsparciem rządowego programu UK Energetics.