GUS: bezrobocie we wrześniu wyniosło 13 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Śląskiem współczynnik bezrobocia wyniósł 11,1 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bezrobocie we wrześniu wyniosło 13 proc. wobec 13 proc. w sierpniu - poinformował we wtorek Główny Urząd Statystyczny. Najwyższe bezrobocie utrzymywało się nadal w województwie warmińsko-mazurskim, a najniższe w wielkopolskim.

Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w końcu września wyniosła 2 mln 83,1 tys. osób i była niższa niż przed miesiącem o 0,1 tys. osób. W stosunku do liczby bezrobotnych zarejestrowanych przed rokiem liczba ta była wyższa o 104,1 tys. osób.

Najwyższe bezrobocie utrzymywało się nadal w województwach: warmińsko-mazurskim (20,4 proc.), kujawsko-pomorskim (17,5 proc.) i zachodniopomorskim (16,9 proc.), a najniższe: w wielkopolskim (9,4 proc.), mazowieckim (11 proc.) oraz śląskim (11,1 proc.).

Jak poinformował GUS, w stosunku do sierpnia bezrobocie najbardziej spadło w województwach: łódzkim (o 0,9 proc.), dolnośląskim i lubuskim (po 0,6 proc.), wielkopolskim (o 0,5 proc.), natomiast zwiększyło się w województwach: zachodniopomorskim (o 1,2 proc.), pomorskim (o 1,1 proc.) i świętokrzyskim (o 0,9 proc.).

W porównaniu z wrześniem ub. r. stopa bezrobocia wzrosła we wszystkich województwach, w największym stopniu w: mazowieckim (o 9,3 proc.), małopolskim (o 7,5 proc.), świętokrzyskim (o 7,3 proc.), śląskim (6,9 proc.) oraz lubelskim (o 5,8 proc.).

Z danych GUS na koniec września 2013 r. wynika, że do urzędów pracy w ciągu miesiąca zgłosiło się 252,5 tys. osób, czyli o 48,9 tys. osób więcej niż przed miesiącem i 2,8 tys. osób mniej niż przed rokiem.

GUS poinformował ponadto, że na koniec września pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 73,5 tys. ofert pracy wobec 77,2 tys. przed miesiącem i 82,9 tys. przed rokiem.

W końcu września urzędy pracy dysponowały ofertami pracy dla 50,5 tys. osób.

Ponadto GUS poinformował, że na koniec września 349 zakładów pracy zadeklarowało zwolnienie w najbliższym czasie 37,5 tys. pracowników, w tym 8,5 tys. osób z sektora publicznego. Przed rokiem było to odpowiednio: 534 zakłady, 36,5 tys. pracowników, w tym 10 tys. z sektora publicznego.

Z danych GUS wynika, że wydajność pracy w przemyśle w okresie styczeń-wrzesień wzrosła o 2,5 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2012 roku, przy mniejszym o 1,1 proc. zatrudnieniu i wzroście przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto o 3 proc. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.