Grzegorz Tobiszowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości: Losy poprawki zależą od PSL
fot: arc
- PiS zgłosi poprawkę, która będzie wycofywać możliwość opodatkowania podziemnych wyrobisk - zapowiada Grzegorz Tobiszowski
fot: arc
- W drugim czytaniu ustawy Prawo geologiczne i górnicze PiS zgłosi poprawkę, która będzie wycofywać możliwość opodatkowania podziemnych wyrobisk. Losy poprawki zależą od PSL, bez poparcia którego zapis nie zostanie przegłosowany. Z tego, co wiem, kluby SLD i PJN skłaniają się do poparcia poprawki, Platforma jest nadal niewzruszona. Górnictwa węgla kamiennego nie stać na dodatkowe obciążenie podatkowe. Branża jest na etapie, na którym powinna inwestować jak największe środki po to, żeby zbilansować zapotrzebowanie na węgiel na rynku polskim i zwiększyć przychody poprzez eksport na rynek zewnętrzny. Jako poseł z gminy górniczej, który zajmuje się sprawami górniczymi i energetycznymi, uważam, że rozwiązanie zgłoszone na posiedzeniu połączonych komisji sejmowych jest bardzo złe.
Swoje zdanie wypowiadam także jako były wiceprezydent Rudy Śląskiej – najbardziej górniczej spośród wszystkich gmin górniczych – i samorządowiec. Gdyby obciążenie podatkiem od wyrobisk miało wejść w życie, to nie ma co mówić o dalszym funkcjonowaniu kopalni Halemba. Cała debata dotycząca ratowania kopalni wróciłaby do punktu wyjścia. W Halembie pracuje około 5 tysięcy ludzi. Po zamknięciu kopalni zostaliby oczywiście alokowani, ale pozostaje jeszcze problem firm z otoczenia górnictwa, które mają siedziby w gminach górniczych. Górnictwo płaci wszystkie swoje zobowiązania publicznoprawne. W skali ostatnich lat to ponad 5 miliardów złotych. Zastanówmy się, jakie będą skutki ekonomiczne upadku branży górniczej dla budżetu państwa, budżetów gmin i otoczenia biznesowego. Jak przełoży się to na liczbę miejsc pracy. Konsekwencje poniesie także energetyka, która oparta jest przede wszystkim na węglu kamiennym.