Grzegorz Pawłaszek ponownie prezesem Południowego Koncernu Węglowego

Pawlaszek GAL

fot: Jarosław Galusek

Grzegorz Pawłaszek zostanie ponownie prezesem PKW

fot: Jarosław Galusek

Grzegorz Pawłaszek (były prezes PKW i Kompanii Węglowej) w czwartek ponownie zostanie prezesem Południowego Koncernu Węglowego - donosi "Rzeczpospolita".

W PKW Pawłaszek zastąpi Andrzeja Szymkiewicza, który kończy kadencję, jednak pozostanie nadal w zarządzie spółki. Nowy-stary prezes PKW ujawnił "Rzeczpospolitej", że cieszy go powrót na to stanowisko. Obejmie koncern posiadający dwie kopalnie ("Sobieski" w Jaworznie i "Janina" w Libiążu), do którego niedługo wejdzie też kopalnia "Bolesław Śmiały" (teraz należąca do KW SA), dostarczająca taśmociągiem węgiel do elektrowni Łaziska (własność Tauronu).

 

– Chodzi o lepsze powiązanie z energetyką i zwiększenie wydobycia – tłumaczy Pawłaszek. Po przejęciu "Bolesława Śmiałego" Tauron ma zwiększyć udziału węgla z własnych źródeł z 4,9 mln ton w 2009 r. do 7,5 mln ton w 2012 r.

Dominik Kolorz, szef górniczej "Solidarności" cytowany przez "Rzeczpospolitą" uważa, że "Pawłaszek wraca na właściwe miejsce". Nominację pozytywnie komentuje też Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej, który współpracował z Pawłaszkiem, chwali go za spokój i dalekowzroczne decyzje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.