Grzegorz Dolniak odznaczony pośmiertnie tytułem „Menedżera Zagłębia”

Czb dolniak grzegorz ARC

fot: ARC

Grzegorz Dolniak, wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PO, wiceszef PO w województwie śląskim (1960-2010)

fot: ARC

Grzegorzowi Dolniakowi, który zginął w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem przyznano pośmiertnie tytuł „Menedżera Zagłębia”. Jak dowiedział się portal nettg.pl w biurze prasowym województwa śląskiego, statuetka „Menadżer Zagłębia" jest wyrazem uznania dla osób, których działalność wpływa znacząco na poprawę wizerunku Zagłębia Dąbrowskiego.

Uroczystość uhonorowania osobistości regionu zagłębiowskiego miała miejsce w Miejskim Ośrodku Kultury „Centrum” w Zawierciu. Dwunastu liderów biznesu i życia społecznego odebrało nagrody za promocję i pracę na rzecz regionu. Wyróżnienie otrzymał także Marszałek Województwa Śląskiego Bogusław Śmigielski.
Komitet Rozwoju Zagłębia uhonorował m.in. Jacka Filusa z Radia Katowice w kategorii dziennikarz roku, wójta Chełma Śląskiego Stanisława Jagodę w kategorii europejski standard oraz Jarosława Kanię, prezesa Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.