Grupy energetyczne przeciwne wykluczeniu gazu z mechanizmów wsparcia

1548658851 kopalnia ropy naftowej i gazu ziemnego lubiatow12 pgnig

fot: PGNiG

Wydobycie gazu w Polsce w latach 2019-2021 ma wynosić odpowiednio 3,9, 3,9 i 4,0 mld m sześc.

fot: PGNiG

Przedstawiciele krajowych grup energetycznych są przeciwni możliwemu wykluczeniu inwestycji w aktywa gazowe z mechanizmów unijnego wsparcia transformacji energetycznej. - Gaz jest niezbędnym paliwem przejściowym, szczególnie w ciepłownictwie - przekonuje prezes PGE Wojciech Dąbrowski.

Przedstawiciele zarządów wiodących polskich grup energetycznych: PGE, Taurona, Energi i Enei wzięli udział w jednej z poniedziałkowych debat 13. Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

W dyskusji na temat unijnej propozycji Fit for 55 podkreślano, że dla Polski kluczowe znaczenie będzie miało utrzymanie możliwości finansowania inwestycji gazowych z funduszu modernizacyjnego, który ma wspierać przedsięwzięcia związane z transformacją energetyczną.

Prezes PGE przypomniał, że kwestia finansowania inwestycji gazowych ma szczególne znaczenie dla polskiego ciepłownictwa, zasilanego obecnie przede wszystkim węglem kamiennym. Dąbrowski ocenił, że nierealne jest przestawienie ciepłownictwa w czasie kilku lat na odnawialne źródła energii, a niezbędnym elementem transformacji tego sektora muszą być kogeneracyjne źródła gazowe, które - według obecnych propozycji - mogą liczyć na wsparcie tylko do 2026 roku.

- Gaz musi być paliwem przejściowym (...). W drabinie transformacji energetycznej to podstawowy szczebelek, na samym dole. Jeżeli go wyjmiemy, cała drabina poleci - tłumaczył prezes Dąbrowski, wyrażając nadzieję, że unijne propozycje zmierzające do ograniczenia wsparcia dla aktywów wytwórczych zasilanych gazem zostaną zmodyfikowane w oczekiwanym przez Polskę kierunku.

Przedstawiciele spółek energicznych postulują też reformę unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 (ETS) - chodzi przede wszystkim o bardziej sprawiedliwy system przydział darmowych uprawnień emisyjnych, aby polskie spółki nie musiały ich dokupować za granicą, ponosząc wysokie koszty.

- Jako branża elektroenergetyczna nie widzimy na razie w projekcie Fit for 55 specjalnych korzyści dla Polski - ocenił prezes PGE, przypominając, iż w ramach transformacji energetycznej to polskie podmioty będą w kolejnych latach największymi w Unii inwestorami w tym sektorze - sama PGE zamierza do 2030 roku przeznaczyć na inwestycje ok. 75 mld zł - m.in. w budowę morskiej energetyki wiatrowej, ale także np. w modernizację ciepłownictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.