Grupa Wyszehradzka: prezydenci rozmawiali o kryzysie gospodarczym i energii atomowej

Prezydent komorowski prezydent pl

fot: prezydent.pl

Prezydent Bronisław Komorowski po spotkaniu Rady zaznaczył, że nie było mowy o ewentualnym referendum w sprawie budowy elektrowni jądrowych

fot: prezydent.pl

O energii atomowej i kryzysie gospodarczym w UE rozmawiali między innymi w sobotę w Budapeszcie prezydenci Polski, Węgier, Czech i Słowacji. Bronisław Komorowski, Pal Schmitt, Vaclav Klaus i Ivan Gaszparovicz uczestniczą w stolicy Węgier w spotkaniu z okazji 20. rocznicy powstania Grupy Wyszehradzkiej (V4).

 

Prezydent Węgier mówił m.in. o połączeniach energetycznych z północy na południe. - Zależymy od siebie nawzajem i musimy na sobie polegać, jeśli chodzi o dostawy energii - zaznaczył. W ocenie Schmitta, "nie ma innej opcji jak korzystanie z energii atomu". - Ważne jest też to, by zwiększać udział odnawialnych źródeł energii w naszym bilansie energetycznym - powiedział.

 

Podkreślił również konieczność dywersyfikacji źródeł energii.

 

Według Vaclava Klausa, "absurdalnym byłoby, gdyby państwa, które nie mają dużych pokładów ropy czy gazu i nie mają innych źródeł energii, rezygnowały z projektu elektrowni atomowych". - Są pewne niebezpieczeństwa, jak katastrofa w Japonii, ale to była klęska żywiołowa, która doprowadziła do katastrofy nuklearnej - dodał.

 

Słowacki prezydent podkreślił, że "jest przyszłość związana z energią atomową". - Obecnie panuje moda, by opowiadać się po stronie ekologów i mówić, że z punktu widzenia bezpieczeństwa energia atomowa jest nie do przyjęcia, ale tego rodzaju stanowisko nie uwzględnia innych okoliczności, które zmuszają nas do tego, by rozważać energię atomową jako przyszłą opcję - powiedział Gaszparovicz.

Jak zaznaczył, trzeba do tego przygotować m.in. uczelnie.

 

Komorowski podkreślił, że wielkim wyzwaniem dla V4 jest oddziaływanie na UE m.in. w sprawie polityki spójności czy solidarności energetycznej. Wyraził też nadzieję, że Polska, Węgry, Czechy i Słowacja będą skutecznie budować "tożsamość środkowoeuropejską lub nawet więcej - patriotyzm środowoeuropejski". - To jest wyzwanie, które może nam ułatwić odnalezienie swojego miejsca w integracji europejskiej - argumentował.

 

Zdaniem Schmitta, format współpracy regionalnej, jakim jest Grupa Wyszehradzka "nie ma alternatywy". - Musimy na sobie polegać - dodał.

 

- Jednym z zadań na przyszłość jest ochrona wspólnych interesów, m.in. na forum UE - przekonywał prezydent Czech Vaclav Klaus.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.