Grupa Wyszehradzka: ministrowie o regionach górniczych

fot: Maciej Dorosiński

- Zakładamy, że po 2025 r. nie będą podejmowane inwestycje w bloki węglowe inne niż kogeneracyjne - podkreślił wiceminister energii Tomasz Dąbrowski

fot: Maciej Dorosiński

Odpowiedzialni za energetykę ministrowie i wiceministrowie państw Grupy Wyszehradzkiej (V4) rozmawiali w poniedziałek, 19 listopada, w Bratysławie m.in. o przyszłości energetyki jądrowej, elektromobilności oraz udziale energii odnawialnej w bilansie energetycznym. Obecny był wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Marosz Szefczovicz.

Podsekretarz stanu w ministerstwie energii Tomasz Dąbrowski podkreślił w rozmowie z PAP, że poruszono także temat polityki unijnej w dziedzinie ochrony klimatu i redukcji CO2, ponieważ "to dyskusyjna sprawa, nie tylko dla Polski".

Innym tematem była energetyka jądrowa, którą chcą rozwijać wszystkie kraje Grupy Wyszehradzkiej. Polska już wcześniej deklarowała, że bez siłowni atomowej nie będzie w stanie osiągnąć globalnych celów związanych z ochroną klimatu.

- Polska stoi przed bardzo ważną decyzją, która będzie miała swoje konsekwencje w wymiarze społecznym, finansowym i gospodarczym w ciągu wielu, wielu lat i dlatego chcielibyśmy mieć pewność, że nie spotka nas za chwilę jakaś niespodzianka ze strony KE - powiedział wiceminister i przypomniał unijne inicjatywy legislacyjne sprzed 10 lat, które wprowadziły system handlu emisjami C02, który - jego zdaniem - bardzo negatywnie wpłynął na przyszłość sektora związanego z węglem.

Osobnym tematem była platforma wsparcia regionów górniczych. O inicjatywie tej przypomniał jej pomysłodawca Szefczovicz, który jest wiceszefem KE do spraw energii.

- Mówiłem o niej przed rokiem w Katowicach i teraz też tam będę - powiedział, nawiązując do szczytu klimatycznego COP 2018 w Katowicach.

- Platforma ma na celu przede wszystkim ustalenie, jaki są potrzeby regionów i czy są możliwości finansowania poszczególnych projektów - konkretyzował Dąbrowski, a Szefczovicz zapowiedział, że KE będzie elastyczna, jeśli chodzi o rozliczanie projektów.

- Dzięki dyskusji w ramach tej platformy udało się przekonać, to jest dopiero wstępna wersja, żeby w przyszłym budżecie stworzyć odpowiednią szufladkę z dużymi środkami pieniężnymi - stwierdził wiceminister i podkreślił, że chodzi o kwotę blisko 5 mld euro, przeznaczoną na projekty, które dotyczą transformacji w regionach górniczych.

W trakcie spotkania ministrów, które odbyło się podczas zorganizowanej przez Słowackie Stowarzyszenie Stosunków Międzynarodowych Środkowoeuropejskiej Konferencji Energetycznej, dużo mówiono o elektromobilności. Zdaniem Szefczovicza, do roku 2030 po europejskich drogach będzie jeździć od 25 do 30 mln samochodów z napędem elektrycznym lub wodorowym. Wiceszef KE uważa, że stwarza to ogromną szansę dla europejskich firm.

- Rynek akumulatorów będzie miał w 2025 roku potencjał około 250 mld euro - mówił na konferencji.

- Nie możemy twierdzić, że produkujemy najlepsze samochody na świecie, i jednocześnie wykorzystywać w nich akumulatory sprowadzane skądś z dalekiej Azji - tłumaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.