Grupa Lotos wdroży unikatową technologię

1540419344 lotos rafineria

fot: Lotos

Polska jest jednym z największych na świecie dostawców wodoru przemysłowego (na zdj. instalacja projektu Hestor w gdańskiej rafinerii Lotos)

fot: Lotos

Grupa Lotos opracowała innowacyjną w skali świata technologię, dzięki której „znacznie” wydłuży się czas pracy katalizatorów i efektywność pracy rafinerii - podała w czwartek GL.

Projekt UCOPure tworzy konsorcjum Grupy Lotos i firma PolymemTech.

„Nowatorska technologia wykorzystuje metodę zintegrowanej filtracji membranowej do usuwania z hydrowaksu, czyli nieprzereagowanego oleju (UCO, z ang. unconverted oil), ciężkich wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA). Są one groźne dla katalizatorów, a to unikalne rozwiązanie pozwala obniżyć ich zawartość nawet o 95 proc.” - poinformowało biuro prasowe Grupy Lotos.

Genezą projektu UCOPure była chęć zagospodarowania jednego ze strumieni z instalacji hydrokrakingu MHC (z ang. mild hydrocracking).

„Umożliwia ona pogłębienie przerobu ropy naftowej i jest drugą tego typu instalacją w gdańskiej rafinerii. Pogłębiony przerób charakteryzuje najnowocześniejsze rafinerie na świecie i pozwala na uzyskiwanie z każdej baryłki większej liczby produktów o najwyższej jakości i najwyższych marżach rynkowych” - podała GL.

Półproduktem z instalacji hydrokrakingu MHC jest UCO. Shell - licencjodawca tej instalacji - zakładał, że hydrowaks będzie stanowił aż 40 proc. produkcji hydrokrakingu i będzie sprzedawany.

„W praktyce jest to jednak trudne i nieopłacalne. Inżynierowie Lotosu znaleźli rozwiązanie, dzięki któremu instalacja może być znacznie bardziej efektywna. Większość UCO zawrócono do ponownego przerobu w instalacji MHC, uzyskując z niego wysokomarżowe paliwa. Stopniowo zwiększono, z 60 proc. do 90 proc., konwersję instalacji, czyli ilość wysokomarżowych paliw uzyskanych ze wsadu - wprowadzając innowacyjne zmiany w procesie produkcji” - objaśniono.

Innowacyjna technologia opracowana w ramach projektu UCOPure opiera się na metodzie zintegrowanej filtracji, jest procesem niskotemperaturowym i niskociśnieniowym w porównaniu do istniejących rozwiązań. Dzięki nowemu rozwiązaniu znacznie wydłuży się czas pracy katalizatorów hydrokrakingu, a jednocześnie ograniczy się szybkość zabrudzania wymienników ciepła i pieców.

Instalacja może zostać zbudowana w każdym miejscu łańcucha procesowego, np. może stanowić integralną część instalacji hydrokrakingu, ale może powstać też w wielu innych miejscach w rafinerii.

„Przewidywany koszt budowy oraz zużycie energii w procesie filtracji będzie znacznie niższe, niż w procesach destylacyjnych czy procesach wysokociśnieniowej hydrorafinacji. Wynika to z charakterystyki samego procesu, kosztów użytych materiałów oraz parametrów pracy instalacji, takich jak temperatura i ciśnienie. Instalacja jest mała i modułowa, można także szybko stworzyć jej mobilną wersję” - poinformował koncern.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.