Grupa Lotos ma umowę na sprzedaż paliw o wartości 1,2 mld zł z BP Polska

Lotos logo

fot: lotos.pl

Lotos dał się nabrać kupując zadłużone stacje i terminale LPG w południowej Polsce, teraz walczy o częściowy zwrot nakładów i chce spieniężyć majątek dłużnika

fot: lotos.pl

Grupa Lotos zawarła z BP Polska umowę na sprzedaż paliw płynnych w 2009 roku, poinformowała spółka we wtorek. Szacunkowa wartość umowy wynosi 1,195 mln zł.

- Umowa została zawarta na czas określony od 1 stycznia 2009 roku do 31 grudnia 2009 roku - czytamy w komunikacie. Spółka poinformowała też, że szacunkowa maksymalna wysokość kar umownych wynosi 23,9 mln złotych.

Narastająco w I-III kw. 2008 roku Grupa Lotos miała 428,05 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego jednostce dominującej wobec 532,35 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 12543,61 mln zł wobec 9144,67 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dostaniemy po kieszeni? Gaz drożeje na rynkach

Urząd Regulacji Energetyki podał dane o cenach gazu sprowadzanego do Polski w drugim kwartale tego roku.

1737477174 budryk

Instrat: Górnictwo węgla trwale nierentowne. To naprawdę się już nie opłaca?

Polskie spółki górnicze są trwale nierentowne i uzależnione od budżetowej kroplówki ze Skarbu Państwa - alarmuje Fundacja Instrat w najnowszym wydaniu Bazy danych o kopalniach w Polsce, którą publikuje co roku latem. Eksperci podkreślają, że równolegle bardzo przyspiesza tempo odchodzenia górników z zawodu.

Wydatki w "Czystym Powietrzu" na 1,5 mld zł nie zostały jeszcze wysłane do refundacji

Wydatki w ramach programu "Czyste Powietrze" na kwotę ok. 1,5 mld zł nie zostały jeszcze przekazane do unijnej refundacji, m.in. ze względu na liczbę naruszeń lub uchybień - poinformowało  Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej.

Markowski: Zlikwidujmy sobie górnictwo, jeżeli chcemy pozbawić się stabilności energetycznej

Na górnictwie nie można postawić krzyżyka. I to nie dlatego, że leży to w interesie polskiego górnictwa, tylko w interesie polskiej gospodarki, a zwłaszcza elektroenergetyki. Jeżeli chcemy pozbawić się stabilności energetycznej, to zlikwidujmy sobie polskie górnictwo - mówi Jerzy Markowski, górniczy ekspert, b. senator i wiceminister gospodarki, w rozmowie z red. Aldoną Minorczyk-Cichy.