Grupa Lotos i Rzeszów podpisały list intencyjny w sprawie potencjalnej współpracy dotyczącej realizacji dostaw wodoru

1497473653 lotos lotos pl

fot: lotos.pl

Cały skład dotychczasowej rady nadzorczej Lotosu, którą sformowano w 2016 r., nadal pełnić będzie funkcje w ciągu nowej kadencji

fot: lotos.pl

Rzeszów to kolejne miasto, z którym Grupa Lotos będzie współpracować w zakresie dostaw wodoru oraz związanej z tym infrastruktury dla pojazdów z ogniwami paliwowymi. List intencyjny w tej sprawie podpisano 22 października br. Równolegle gdański koncern finalizuje porozumienie ze spółką Autosan, która do napędu swoich autobusów ma testować wodór wytworzony przez Grupę Lotos - poinformowali przedstawiciele spółki w komunikacie.

– W dobie transformacji energetycznej musimy zintensyfikować nasze działania na rzecz rozwoju technologii wodorowych. Aktywnie szukamy więc nowych szans biznesowych w tym obszarze oraz poszerzamy grono naszych partnerów. Tylko dzięki współpracy wszystkich uczestników tego łańcucha wartości możemy realnie wpłynąć na tempo wodoryzacji transportu w Polsce – podkreśla Paweł Jan Majewski, prezes Zarządu Grupy Lotos.

Celem listu intencyjnego pomiędzy miastem Rzeszów, a Grupą Lotos jest podjęcie działań na rzecz potencjalnej współpracy dotyczącej realizacji dostaw wodoru. Porozumienie dotyczy również związanej z tym infrastruktury dla pojazdów z ogniwami paliwowymi FCEB (Fuel Cell Electric Bus), które m.in. zamierza kupić Rzeszów i podległe mu jednostki. Chodzi przede wszystkim o wymianę wiedzy i doświadczeń oraz, docelowo, o zastosowanie najnowszych technologii, zarówno przy dostawach wodoru, jak i podczas tankowania tym paliwem taboru komunikacji miejskiej.

– Naszym priorytetem zawsze była ochrona zdrowia mieszkańców. Od dawna stawiamy na ekologiczny transport i podpisana właśnie umowa umożliwi nam zrealizowanie kolejnego kroku – zakupu autobusów zasilanych wodorem. Grupa Lotos gwarantuje nam, że projekt jest poważnym przedsięwzięciem i zakończy się sukcesem – mówi Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.

Autobusy zasilane wodorowymi ogniwami paliwowymi mają wiele zalet: nie emitują żadnych zanieczyszczeń i zapewniają duży komfort jazdy dzięki cichej pracy elektrycznego silnika. Podobne listy intencyjne Grupa Lotos podpisała wcześniej z Gdynią, Wejherowem oraz Tczewem. Gdański koncern zaangażował się również w prace nad stworzeniem Pomorskiej Doliny Wodorowej, której celem jest wprowadzenie wodoru do komunikacji autobusowej, transportu kolejowego oraz transportu morskiego (żegluga pasażerska typu „short sea” – połączenie Trójmiasto – Hel). Dzięki wsparciu Lotosu konsorcjum samorządów z Pomorza otrzymało stuprocentowe wsparcie unijne dla kompleksowego doradztwa przy wdrażaniu pojazdów wodorowych w komunikacji miejskiej.

Spółka finalizuje również list intencyjny z Autosanem, polskim producentem autobusów, który pracuje nad stworzeniem pierwszego w swojej ofercie pojazdu zasilanego tzw. paliwem przyszłości. Firma zamierza testować do napędu tych autobusów wodór wytworzony przez Grupę Lotos. Również w tym przypadku współpraca zakłada wymianę doświadczeń oraz wyników badań nad najnowszymi technologiami wodorowymi, co z kolei pozytywnie wpłynie na ochronę środowiska naturalnego oraz poprawi szeroko rozumiane bezpieczeństwo. Wcześniej spółka podpisała też list intencyjny z firmą Toyota Motor Poland.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.