Grupa JSW rośnie w siłę

Jastrzębskie Zakłady Remontowe kupiły wczoraj (4 października) od Skarbu Państwa 43,31 proc. udziałów w Zakładach Remontów Mechanicznych sp z o.o. z Dąbrowy Górniczej – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez Jastrzębską Spółkę Węglowa. Pozostała część udziałów należy do Koksowni "Przyjaźń", która jest także członkiem grupy kapitałowej JSW.

 

Działanie te są zgodne z założeniami rozwoju zakładów spółki, której celem jest integracja i konsolidacja przedsiębiorstw w celu stworzenia silnej grupy kapitałowej, która będzie się liczyć na rynkach międzynarodowych.

 

JSW jest obecnie na etapie realizacji procedury związanej z nabyciem od Skarbu Państwa ponad 90 proc. udziałów w Przedsiębiorstwie Gospodarki Wodnej i Rekultywacji w Jastrzębiu Zdroju. Spółka ma już zagwarantowane prawo wyłączności w tym procesie.


PGWiR to firma o znaczeniu strategicznym dla JSW ponieważ zajmuje się m.in. odprowadzeniem do Olzy z wykorzystaniem systemy retencyjno-dozującego wód słonych z jej pięciu kopalni oraz trzech kopalni należących do Kompanii Węglowej SA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.